
Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark
TaxidriverGURU
29piorunówSiedziałem właśnie w rocznej Tesli Y.
Całkiem zgrabny samochód pomijając zjebane klamki i konieczność klikania we wszystko na ekranie.
#tesla
Komentarze (11)
@Taxidriver jak to mawiają o tesli, dobry elektryk i kiepski samochód.
@globalbus miałem przejażdżkę tym - zajebiście, przyspieszenie jak w motorze, bardzo przyjemne auto
@globalbus no ja wiem? Jakoś materiałów jest zadziwiająco dobra jak na to jak tanie one są.
Zasięg jest jak na tą klasę przyzwoity (mówię o elektrykach)
Kufer, no jest ok.
Przyspieszenie? Jest.
Jest inny, ale na taryfę wydaje mi się całkiem rozsądna opcja.
Mi bardziej podoba się jak piżmo potrafi wychujac swoich klientów bez mydła. Przykładowo kolega wziął kilka lat temu leasing na Teslę, no ale po kilku latach stwierdził że no ma już w d⁎⁎ie ten samochód bo głupie kołpaki chyba 30k za komplet kosztowały i postanowił sprzedać leasing ale jak tylko to postanowił to piżmo obniżył cenę z 350k na 250k xD no i c⁎⁎j nie odstapisz już takiego leasingu, a sprzedaż tego też będzie bolała jak cholera. + Inne cyrki z oprogramowaniem i kolejnymi opłatami tam były.
Ale przynajmniej ma wszędzie kamery to mu kiedyś zdjęcie tyłka zostawiłem po imprezie xdd
Tragicznie to wygląda gdy na ekranie są rzeczy niezwiązane z autem, nawigacją lub radiem
@Enzo zgadzam się. Tutaj samochód był zaparkowany na postoju.
@Taxidriver Na światłach możesz pozbierać marchewki w Stardew Valley.
xD
konieczność klikania we wszystko na ekranie
To dyskwalifikuje dla mnie ten samochód bardziej niż fakt, że właścicielem firmy jest elą piżmo.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu w UK nie możesz dotknąć telefonu podczas jazdy, czy nawet w korku ale tablet samochodowy jak najbardziej (jako nieodłączna część samochodu- podobnie jest z telefonami na kabel zamontowanymi w starszych samochodach)
Jednak w UK możesz zostać ukarany wg. Widzimisię pana nagięty za “nieostrożną jazdę i brak skupienia na prowadzeniu pojazdu”
@Taxidriver w ogóle ta tabletyzacja poza tym że jest rakiem, to niesie jeszcze inne problemy. Masz starsze auto, jesteś w trasie, chcesz ustawić radio. Na czuja klikasz fizyczny guzik od radia, może od konkretnej zapisanej częstotliwości i gra. Chcesz zmienić głośność, masz fizyczne pokrętło, bez odrywania wzroku wiesz gdzie jest i sobie zmieniasz to jak głośno ci reklamy stoperanu na rmfie napierdalają. Chcesz włączyć klimę i przełączyć ją z dmuchania na szyby do dmuchanie na pasażerów. Tak samo klikasz fizyczny guzior, gałką obok zmieniasz temperaturę, kolejną jeszcze bardziej nastawę dmuchania, jest git.
A teraz masz tablet. Tafla szkła, żadnego fizycznego "responsu", żadnej nawet głupiej haptyki, która by ci podpowiadała, czy swoim paluchem klikasz już nawet nie w ten przycisk co chcesz, ale czy trafiasz w dowolny. Zero. A że tablet to w sumie content wszędzie, to istnieje duża szansa, że kliknąć klikniesz, tylko uj w sumie wie co. Więc musisz oderwać oczy od drogi, musisz się gapić na ten zasrany tablet i musisz się przeklikiwać przez menu, które też mogą być zrobione lepiej, a mogą być zrobione tak, że czujesz się jak dziecko we mgle.
I w sumie to tu się nasuwa moje pytanie- jak to się ma do prawa? W sensie jak pały cię złapią na tym, że jedziesz i nawet nie tyle, że gapisz się na smartfona, nie tyle, że piszesz smsa, tylko rozmawiasz przez telefon trzymając go przy uchu, to ci wpierdolą mandat. Jak jeszcze będziesz coś przeglądał na ekranie i próbował robić zeza jednym okiem na ekran, a drugim na drogę to już w ogóle. A jak jest z takim tabletem z tych nowych aut? Bo w sumie to nie wiem która opcja jest głupsza- ta, w której ten tablet jakimś cudem jest spod tego prawa wyjęty, czy ta, że zgodnie z prawem ty powinieneś zjechać na pobocze i się zatrzymać, żeby cokolwiek na nim zrobić, nawet jeśli to będzie podkręcenie klimy.
@koszotorobur Szczyka mnie kto jest właścicielem.
Ale klikanie we wszystko, jest zwyczajnie słabe.
Co ciekawe, nie ma obowiązkowych serwisów jak w innych markach.
Znajomy Złotów mówi:
£780 raty za samochód, £30/mc za prund i Elo.

