
Wpis użytkownika Dagonet w Motocykle
DagonetGwiazdor
40piorunówSiema,
Chyba ostatni w tym roku Moto wyjazd z nocowanką. W piątek rano ruszyłem w kierunku stacji Skolima, żeby pojeździć po Podlaskich szutrostradach.
Na stacji oczywiście króla latino nie zastałem, natomiast udało mi się zjeść hot droga - pani, która sprzedawała była w szoku, że nie chciałem wszystkich możliwych dodatków, które są w cenie. Następnie ruszyłem na północ. Po zjechaniu z asfaltowych dróg krajowych, można zobaczyć jakie Podlasie jest na prawdę. Masa przestrzeni, dużo zieleni i pustki.... Zaliczyłem po drodze kilka kolorowych meczetów, pomników przyrody. Bliżej granicy z Białorusią można zauważyć sporo sprzętu wojskowego, z jednym z żołnierzy nawet udało mi się pogadać chwilę.
Wrzucam kilka fotek, coś tam nagrałem podczas jazdy, to może kiedyś zmontuje jakaś relacje.
Ja tylko mogę polecić zjazd z asfaltu na Podlasiu i zwiedzanie szutrami / krzakami.
Komentarze (2)
Co to za kościół na ostatnim zdjęciu? Muszę sobie zaznaczyć na mapie
@Marcus-Aurelius-64 nie wiem, które wyświetla się jako ostatnie, jeden to Jałówka, ruiny kościoła sw Antoniego. Niebieski to cerkiew w Dubiczach Cerkiewnych



