
Wpis użytkownika Cori01 w Hydepark
Cori01Osobistość
36piorunówSKLEPY ZE SŁODYCZAMI
w ostatnim czasie w wielu miejscach pojawiły się dość charakteystyczne sklepy ze słodyczami na wagę. Są to luzem wrzucone głównie żelki czy cukierki. Sklepy te wyglądają bajkowo i przyciągają wzrok, zwłaszcza główny ich cel czyli dzieci. Sama ostatnio skusiłam się żeby do takiego zajrzeć i kupiłam parę krówek. Dlaczego krówki? Bo jako jedyne były w papierkach. Moje mikrobiologiczne serduszko widziało jak te wszystkie lepkie rączki dzieci, macają luzem wrzucone żelki, niezakryte nawet żadną klapką. A w tle głos rodziców "zostaw to, masz już dużo". Więc taki dzieciaczek ze smutkiem odkłada wymacanego cukierka.
Ja wiem, że cukier jest za⁎⁎⁎⁎ście dobrym konserwatorem. Ba miód znaleziony w egipskiej piramidzie, przechowywany w jakimś glinianym słoju po wiekach dalej nadawał się do spożycia. Ale serio, dalej nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest to w jakiś sposób obrzydliwy sposób sprzedaży ukryty pod ładnym obrazkiem bajkowego świata słodyczy.
Komentarze (11)
Kiedyś byłam w takim sklepie i kupiłam parę cuksów na krzyż na spróbowanie
Zapłaciłam jak za złoto a co do smaku to nie zrobiło żadnego wrażenia
Nie nadawal sie. To mit o tym miodzie
@Cori01 Jak jeszcze mieszkałem we Wrocławiu to miałem pod nosem Sweet Factory Store, ale sklep nigdy nie zachęcił. Cukier to cukier xD w gotowych pakowanych raczej jest to samo i taniej
@Cori01 - podłapali proceder prania pieniędzy z UK?
https://www.cityam.com/how-money-laundering-took-over-our-high-streets/
How money laundering took over our high streetsAmerican candy stores and vape shops are the new face of financial crime, hiding in plain sightCity AM@koszotorobur może czasem mam takie rozkminy jak widzę pustki w tych sklepach
@Cori01 Kiedyś się skusiłam na zakup, mam wrażenie że te wszystkie słodycze tam smakują tak samo. Różnią się tylko kolorem i kształtem. Drugi raz już tam nie kupiłam. A jestem łasuchem. To nie ma nic wspólnego z dobrymi słodyczami.
@Gustawff No jedne są kwaśne inne jakieś inne, ale wszystko idzie "z jednej gumy" której smak dominuje w każdym z nich.
@GazelkaFarelka tak trafiłaś. Potrafią się różnić diametralnie. Zresztą tam smaki są opisane.
Natomiast zupełnie nie warto kupować paczek gotowców bo wrzucają tam najgorszy chłam który nie schodzi (megakwaśne, z pieprzem i inne dziwaczne).
@Cori01 cenowo srednio oplacalne. Paczkowane Haribo korzystniej wychodzi.
Myślę, że nawet nie chodzi o opłacalność (bo lepiej by wyszło kupić w hurtowni), a o przeżycie/doświadczenie takiego dzieciaka, który zobaczy sklep wypełniony słodyczami i będzie mógł sobie przebierać i wybierać.
@Cori01 w Norwegii masz takie ściany w każdym markecie i nazywa się to smågodt