Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika RobertVanPlitt w Dyskusje

Gwiazdor

w Dyskusje

4piorunów

Skoro Konfederaci czy ogólnie pojmowani fundamentaliści rynkowi optują za prywatyzacją edukacji, co z porozu nie jest sprzeczne z ich doktryną, to dlaczego ci sami ludzie zarazem forsują koncepcję "bonu edukacyjnego", która jest de facto zrzucaniem się podatników na to, aby ktoś mógł korzystać z prywatnych usług? Bon mieszkaniowy czy żywnościowy byłby przez tych samych ludzi okrzyknięty 'socjalizmem', ale w przypadku edukacji już nie widzą tej sprzeczności. Analogicznie z bonami turystycznymi, którym się sprzeciwiali, ale popierają dokładnie IDENTYCZNE rozwiązanie w edukacji. Z czego to wynika?

Komentarze (8)

Gruba ryba0piorunów

Miało by to służyć konkurencji. Obecnie szkoły dostają kasę, niezależnie od poziomu kształcenia, a rodzice posyłający dzieci do prywatnego sektora są podwójnie poszkodowani - nie odbierają pieniędzy które są przeznaczone na naukę ich dzieci oraz muszą za nią dodatkowo płacić.

Dodatkowo forma płacenia za usługę edukacji dziecka stawia szkołę w pozycji sprzedającego, który odpowiada przed kupującym i wytwarza zdrowe podejście "płacę, więc mogę wymagać"

Gwiazdor0piorunów

@Fulleks Prywantne szkoły mogą ze sobą konkurować bez państwowego programu wspierania konsumpcji prywatnych usług publicznymi pieniędzmi.

Gruba ryba1piorunów

@matips Ok, to racja. Więc pozostaje możliwość konkurowania między szkołami oraz świadomość płacenia za usługę.

Fenomen2piorunów
Fenomen0piorunów

Wydaje mi się, że to rozwiązanie przejściowe - cel bardziej osiągalny niż całkowita prywatyzacja od strzała. Ale podobnie jak podnosi @pacjent44 , to chyba źle zaadresowane pytanie bo Konfederacja nie ma tu silnej reprezentacji, a już na pewno nie takiej która łapie się w zawiłościach ich poglądów.

Inna sprawa, że Bon Edukacyjny właściwie istnieje w Polsce. Prywatne szkoły otrzymują państwowe pieniądze za każdego ucznia - w wysokości subwencji oświatowej. Innymi słowy, samorządy otrzymują pieniądze na każdego ucznia, a jeśli uczeń jest w prywatnej szkole, to do niej wędruje cała subwencja.

Autorytet2piorunów

@RobertVanPlitt Bo to populistyczny postulat, tyle i aż tyle. Ma dobrze brzmieć i wyrózniać się wobec dyskusji "obniżać czy nie obniżać składek". ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba5piorunów

>@RobertVanPlitt Z czego to wynika?
Już odpowiadam.
Konfa to partia debili dla debili.
Mam nadzieję że pomogłem.