
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
57piorunówSławek nie zawodzi xD a jeszcze w zeszłym roku kuce broniły jego stawek xDDD
Komentarze (11)
sławek nie jest głupi podstawa a reszta w premiach :)
SŁAWEEEK! Wywracaj stolik żeby Bosak mógł go podnieść.
Boże, co za po⁎⁎⁎⁎na partia xd
Pewnie UOP, ale kwiatki w stylu 6/7 etatu xd A będzie wymagał pracy na cały
Jak znajda sie jelenie, ktorzy beda chcieli pracowac za mniej niz minimalna, to niech pracuja xD
xDDD slawek kolejny k⁎⁎wa doktore. ci ludzie nie pokazuja ile jest papierek uczelni wyzszej (w sensie on, adrian i im podobni)
@vredo dokladnie to samo powiedziala moja babcia, ktora jest bardzo madra, rowniez zyciowo
@bartek555 Psycholożki idą na psychologię, bo same mają nierówno pod sufitem, tak jakby szukały powodu dlaczego tak jest. Chore jest to, że takie osoby potrafią później zjebać życie innym potrzebującym pomocy, bo mają "tytuł naukowy".
@Papa_gregorio @bartek555 @maximilianan dlatego praktyka > teoria.
Oczywiście teoria pomaga robić coś sensowniej, szybciej to zrozumieć czy przemyśleć jednak zamknięcie się tylko w dywagacjach naukowych, wykładach uczelnianych dot. wąskiego zagadnienia z danej dziedziny raczej w życiu się nie przyda.
U mnie na uczelni mało ludzi chciało iść dalej, tj. doktoraty i profesury - wybrało korpo - a uczelnie mają już powoli problemy z kadrą. Zdarzało się, że wykładowca przyjeżdżał z sąsiadującego miasta wojewódzkiego.
@maximilianan @bartek555 często jest tak że ludzie robią dr bo normalnie w życiu by sobie nie poradzili. Znajdą realia szkolne i to jest w sumie przedłużenie, a że w akademii płacą, hmm, średnio to lotni często idą do przemysłu. Są wybitni i ich szanuje w opór że chcą się z tym wszystkim gryźć robiąc fajna naukę, ale obecnie po dzbanach to widać ile to dr i prof warte. Świadczy to tylko i wyłącznie o tym że jest się wytrwałym, albo nie rezygnuje z utopionych kosztów. A wiem to bo sam mam xD
@maximilianan ja tez mam takie przypadki - ojczym prof. zwyczajny ekonomii, ktoremu sprzedalbys piasek na pustyni. gosc sie lapal wielokrotnie jakiegos gownianego mlm, na ktorym oczywiscie wyszedl srednio, jakis zjebanych biznesow. a jak go zapytasz o konkretna porade, taka zyciowa typu cos w co zainwestowac, zeby odkladac na emeryture, to nie ma pojecia. a przez swoja megalomanie w wieku ponad 70 lat dopiero splacil kredyt na dom. no kurwa krul biznesu.
siostra jest z kolei dr. nauk o zdrowiu, psychologii. problem w tym, ze sama ma nierowno, cale zycie byla odludkiem, ma problemy z nawiazywaniem kontaktow z innymi ludzmi. do tego cale zycie (jak sie po latach przyznala) byla o mnie zazdrosna. zreszta nadal jest xD zyciowo przezyla tyle co nic, kiedys na zlosc rodzicom wyprowadzila sie do akademika w tym samym miescie, zeby pokazac jaka jest dorosla. przyjezdzala co tydzien, zeby mama zrobila jej pranie. w wieku ponad 20 lat.
tak jak mowisz, papierek uczelniany w 90% nie przeklada sie na zadne realne skile, ktore mozna przeksztalcic w sensowny zarobek, albo tworzyc sensowne rzeczy, produkty, czy chociazby materialy naukowe (co powinnismy oczekiwac od naukowcow) jak widzialem jakie pierdy moj ojczym naprodukowal to mi sie smiac chcialo. debilne badania, nic nie znaczace projekty, gownowarte wnioski.
@bartek555 ja po swoich znajomych, którzy poszli na doktorat widzę ile to jest warte xDD laska, która miała jako jedna z 3 osób warunek z matematyki (i jako jedyna, która dowiozła się do końca studiów), prywatnie żona doktora i kołek jakich mało obroniła się jakiś miesiąc temu xddd