Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ragnarokk w Hydepark

GURU

w Hydepark

11piorunów

Specjalnie dla @Yes_Man :smiley:

Pani profesor o zaletach jedzenia grzybow.

https://portal.abczdrowie.pl/grzyby-to-superzywnosc-ekspertka-mowi-jak-wplywaja-na-jelita/7332538708384000a

Komentarze (15)

Sum1piorunów

No ja od lat stosowałem różne grzyby jako suplementy (ale tylko te o udokumentowanych działaniach prozdrowotnych). Maczużnika, soplówkę i wrośniaka. No ale niestety akurat zupełnym przypadkiem, unia zablokowała te najbardziej przebadane i działające z nich i trzeba kombinować. Ha tfu na kroczącą komunę unijną.

Sum0piorunów

@bartek555 No dokładnie tak jest jak napisałeś, ja się zgadzam. Tylko kilka kwestii jeżeli chodzi o grzyby, które stosuje od wielu lat. Ad 1. - Jeżeli produkt jest w miarę nowy na rynku, i od niedawna wiemy że posiada związki wpływające pozytywnie na organizm człowieka - to jakim cudem ludzie mieli to spożywać przez dekady w europie? Jaki organ decyduje co było spożywane a co nie, i na jakiej podstawie? Jeżeli korzystałem z wrośniaka przez powiedzmy 12 lat, ale został zakazany teraz, to znaczy że nie wzięto pod uwagę stanu faktycznego, że ktoś od dekady go wykorzystuje? Ile jest takich przypadków? Dlaczego udajemy, że stosowanie czegoś w innych miejscach świata nie jest metodą weryfikacji?
Ad. 2. - Producent wypieków piekarniczych też codziennie nie stosuje testów na to, czy jego żywność jest zdrowa. Komunikaty GIS (ostrzeżenia) pojawiają się codziennie - i pytanie, dlaczego UE stosuje inne praktyki blokowania dla obrotu grzybów, niż innych produktów spożywczych?
Ad. 3. - Pełna zgoda, należy bazować czysto na wiedzy naukowej. Ale w wypadku akurat tych produktów, których używałem, były one od dawna świetnie opisane w prasie naukowej. To nie są magiczne grzybki powodujące widzenie skrzatów, ani nie wyleczą Hiv. Natomiast mają wiele pozytywnych składników. Każdy może wejść na PubMed i się zapoznać z pracami naukowymi.

I teraz, żeby było jasne. Ja nie uważam, że kontrola żywności nie jest potrzebna. Ale blokowanie obrotu suplementów, które maja naukowe uzasadnienie wsparcia organizmu, jakim są wyżej wymienione grzyby to jest zwykła ingerencja nie tylko w wolny rynek czy prawo wyboru (wolność jednostki). Ale jest to w ogóle ograniczanie dojścia do produktów wspomagających po prostu zdrowie (co potwierdzają teksty naukowe). Wychodzi na to, że mamy mechanizm pozwalający tylko dużym koncernom wytwarzać takie suplementy (bo tylko je stać na przepychanie swoich produktów).

Lider6piorunów

@nicram

Maczużnika, soplówkę i wrośniaka

Podsumowanie głównych przyczyn ograniczeń

1. Brak udokumentowanej historii spożycia w UE: Zasada Novel Food ma chronić konsumentów przed wprowadzaniem na masowy rynek egzotycznych substancji bez dowodów, że Europejczycy spożywali je bezpiecznie przez dekady.

2. Brak badań bezpieczeństwa (EFSA): Procedura rejestracji Novel Food jest bardzo kosztowna i czasochłonna. Wiele firm sprzedaje te grzyby bez przeprowadzenia wymaganych badań toksykologicznych, co skutkuje decyzjami organów (np. polskiego GIS czy organów unijnych) o wycofywaniu ich z obrotu.

3. Pomiązanie ze stanem prawnym ziół i oświadczeń zdrowotnych: Przepisy UE (Rozporządzenie 1924/2006) zabraniają przypisywania żywności i suplementom właściwości leczniczych (np. „leczy nowotwory”, „odbudowuje mózg”), chyba że zostało to oficjalnie zatwierdzone.