Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Spędził trzy miesiące w kongijskim więzieniu. „Pół litra wody na dwa dni. Przemoc, koszmar”

GURU

w Podróże

9piorunów

Trzy miesiące w kongijskim areszcie i więzieniu. Racjonowana woda, przemoc i bezpodstawne oskarżenia o szpiegostwo. Mariusz Majewski przeżył gehennę w jednym z najniebezpieczniejszych rejonów świata. Po dwóch latach w rozmowie z **RadioZET.pl** wrócił do tamtych wydarzeń. Opowiedział, jak wyglądało jego zatrzymanie, co czuł za kratami i czego nauczyła go ta historia.

Mariusz Majewski – jak sam mówi – postawił stopę we wszystkich krajach, przynajmniej tych zrzeszonych w ONZ. I to przed 40-tką. Polski podróżnik-rekordzista od lat eksplorował różne rejony świata, także te, do których zwykły turysta nie zwykł docierać. Wśród nich były też niebezpieczne terytoria – areny wojen, jak Irak i Afganistan czy rewir działań terrorystów, jak północno-wschodnia Nigeria. Nigdzie nie przeżył jednak takiego horroru, jak w Demokratycznej Republice Konga, gdzie został zatrzymany przez służby i oskarżony o szpiegostwo. W tamtejszych więzieniach spędził trzy miesiące.

Po niemal dwóch latach jest gotów o tym mówić. Wspólnie z dziennikarzem Jarosławem Kocembą napisał książkę „Kongijskie piekło. Polak w afrykańskim więzieniu. Historia prawdziwa”. W rozmowie z RadioZET.pl Mariusz również opowiedział swoją historię. [...]

Komentarze (1)

Statysta0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora