Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Sprzedali dom, nie dostali grosza a wylecą na bruk

Fenomen

w Wiadomości Polska

20piorunów

Joanna Peńska (44 l.) dwa lata temu sprzedała swój dom. W ciągu kilku miesięcy znalazł się kupiec, który - zgodnie z aktem notarialnym - miał dwa dni na przelanie całej sumy na konta bankowe jej i męża Jacka (50 l.). Do tej pory nie zobaczyli ani grosza... Nie mają prawa do nieruchomości, ani też pieniędzy!

Komentarze (20)

Tytan0piorunów

@Jim_Morrison widze ze kolega nie czytał regulaminu, plus z tego co kojarze nie dostaniesz przelewu od konkretnej osoby wtedy.
po prostu to kolejny polsrodek

Gruba ryba0piorunów

@mickpl Kompletnie nie zrozumiałem nic z tego co napisałeś.

Gruba ryba1piorunów

@mickpl Przelew natychmiastowy, mówi to panu coś panie Geralt?
@Gustawf Nom, dokładnie ale widzę, że dla niektórych to czarna magia xD

Zawodowiec1piorunów

@mickpl pewnie sprawdził na swoim koncie czy wpłynęły pieniądze...

Lider0piorunów

Bywało różnie. Najbezpieczniejsze jest skorzystanie z notariusza jako pośrednika albo sprzedaż przy udziale banku. Wszystkie inne sposoby są ryzykowne ... ale tańsze. Co kto lubi.

Tytan0piorunów
Jak sprzedawałem mieszkanie to u notariusza najpierw kasę nabywcy przelali z laptopa

@Jim_Morrison przelali czy zlecili przelew na czymś co wygląda jak strona banku

Tytan1piorunów

@Jason_Stafford "niby człowiek wiedzioł a jednak się łudził" 100% nasacza w nosaczu ¯⁠\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Fenomen7piorunów

@Afrobiker rok czekania. No fajnie. Ze tez im wcześniej do głowy nie przyszło, że to scam.

Tytan3piorunów

@jimmy_gonzale za głupotę się płaci ¯⁠\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Akt notarialny z przyszłą właścicielką domu i jej mężem Joanna i Jacek podpisali 18 sierpnia 2020 roku. Kupująca powinna wpłacić 1,4 mln zł. Nie wpłaciła. – Informowała nas, że pieniądze ma, ale na zagranicznym koncie bankowym. Mówiła, że ma problem z ich przelaniem, ze względu na wielkość kwoty. Próbowała nas przekonać, że pomimo upływu terminu, pieniądze otrzymamy. Czekaliśmy rok. W sierpniu 2021 roku zgłosiliśmy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
Gruba ryba1piorunów

@Afrobiker a jak rodzina nie płaci czynszu to jej wywalić nie można. Może niech w ciążę zajdzie. W sumie to nie żart.

Osobistość18piorunów
Czyli nie masz kasy a z domu musisz sie wyprowadzic. Poronione polskie prawo odcinek 487435452.

@Sam_w_domu notariusz do d⁎⁎y. Normalnie sam notariusz sugeruje zapis typu "wydanie przedmiotu umowy nastapi w ciągu .... od chwili opłacenia kwoty wymienionej w pkt.... w całości".
Być może notariusz umówiony ze złodziejem.

Gruba ryba3piorunów

Współczuję ale nie da się nie zauważyć, że ludzie to k⁎⁎wa naiwni są do kwadratu. Jak sprzedawałem mieszkanie to u notariusza najpierw kasę nabywcy przelali z laptopa a po chwili podpisaliśmy umowę.

Zawodowiec13piorunów

@MauveVn notariusz dał ciała (ciężko mi uwierzyć że nieświadomie), że nie napisał w akcie że wydanie mieszkania nastąpi po przekazaniu pieniędzy.

Gwiazdor4piorunów

@Gustawf Dla tego jełopa nie ma znaczenia. Toksyk, który cieszy się z nieszczęścia innych. Zwykły c⁎⁎j i ćwok

Inspirator7piorunów

@MauveVn nie oddali kluczy.
> Zgodnie z prawem kupujący staje się właścicielem nieruchomości już w momencie podpisania umowy sprzedaży u notariusza.

Czyli nie masz kasy a z domu musisz sie wyprowadzic. Poronione polskie prawo odcinek 487435452.

Zawodowiec4piorunów

@MauveVn przecież nie oddali kluczy

Zawodowiec18piorunów

Dziwny ten notariusz co im taki akt napisał.

Tytan3piorunów

Klucze oddaje się po uzyskaniu całej kwoty na konto. No szkoda, szkoda. Śmierć frajerom.

Tytan8piorunów

@Szewczenko
> Jak to możliwe, że kobiecie grozi eksmisja skoro nie dostała wciąż zapłaty za swoją nieruchomość?! Zgodnie z prawem kupujący staje się właścicielem nieruchomości już w momencie podpisania umowy sprzedaży u notariusza. W akcie notarialnym, który podpisali Joanna i Jacek nie było żadnego szczegółowego zastrzeżenia w tej sprawie. Byli właściciele mogą więc z jednej strony dochodzić swoich praw w sądzie, z drugiej – zostać eksmitowani na bruk. A sprawa w prokuraturze i sądach może trwać dłużej, niż egzekucja komornicza.