
Wpis użytkownika burt w Hydepark
burtOsobistość
48piorunówStara reklama Lublina w stylu Kalifornii Wschodniej. :slightly_smiling_face:
Komentarze (15)
Długa trasa Lublinem. Ciekawa sprawa.
Miałem kiedyś okazję prowadzić to cudo. Z mnóstwa wad zapamiętałem skrzynię biegów, która wrzucane biegi traktowała jako niezobowiązujące sugestie.
@adamec a miałeś jodełke czy już klasyczny układ?
Śmiechem, żartem, w wojsku jeździ do tej pory.
Du⁎⁎⁎⁎ki wyrwane na lublina 2 :eggplant:
@burt ta reklama jest zabawna do czasu aż się człowiek nie zagłębi w temat co wtedy jeździło po drogach i jak to było odbierane ; )
@Szpadownik no już trzy wersje znalazłem. Premiera w marcu 1997, premiera we wrześniu 1997, stadt sprzedaży w 1998.
https://brykacz.com.pl/2018/11/24/lublin-konczy-25-lat-czesc-ii/
Lublin kończy 25 lat. Część IIBrykacz@Felonious_Gru raczej wyszedł wcześniej, mój ojciec kupił Daewoo Lublina II w 1997 roku. Największe kłamstwo tej reklamy to niemęcząca podróż - przy 80-90 km/h było w środku cholernie głośno.
Jestem pełen podziwu dla kierowców firmy Bodzio, która jeszcze do niedawna miała całą flotę Lublinów - powinni dostawać dodatek za szkodliwe warunki pracy.
Ale tak poza hałasem to całkiem spoko się tym jeździło.
@SonyKrokiet nie znam cen i nie chce mi się sprawdzać, ale podejrzewam, że nowy t4 to było jakieś 5 lublinów xd
@Felonious_Gru Lublin był alternatywą dla starszych wozów o których pisałeś, bo już Sprinter czy T4 były poza jego możliwościami ; ) w porównaniu do rzuka czy nyssana był faktycznie kosmosem (poza mechaniką, no może wyłączając andorię 😉 ) - pewnie stąd też taka a nie inna forma reklamy, celowano w tych co chcą przesiąść się z nysy kilkuletniej czy żuka do NOWEGO lublina ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@SonyKrokiet lublin ii wyszedł w 1998, więc można śmiało założyć, że był bezpośrednią konkurencją dla vw t3, a również mercedes benz t1 (pseudonim kaczka), renault traffic I generacji, czy pierwsze ducato.
Niespecjalnie zbliżał się trwałością czy jakością wykonania do ww aut, które były o kilkanaście lat od niego starsze, ratowało go jedynie to, że nie musiał być importowany.
A co królowało? W mkeścinach Żuki, trochę nys, lublin wszedł przebojem bo był żukiem na sterydach.
W bogafszych rejonach można bylo spotkać właśnie wspomniane mercedesy, vw, czasem jakiś transit iv gen. Maly biznes wolał też kupić autka w stylu opel combo czy renault express, bo to tańsze i clo mniejsze
https://youtu.be/eV9FC0OkMqA
Słupsk, przejażdżka po mieście samochodem warszawa, sierpień 1998Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@SonyKrokiet to prawda. Jeszcze wtedy nie było niczym aż tak niezwykłym spotkać na drodze furmankę.
@burt Ty się śmiej jak na stragan warzywny zajechał taki kolos to było na co popatrzeć. A i ten biały z izotermą z GS-u woził u nas chleb z piekarni jak i wędlinę z masarni gjesowskiej. Jednym słowem ten lublin wygryzł stara skrzyniowego.
Piekna reklama,same klamstwa
@burt
Nie wiem,moze porownywali do zardzewialej taczki bez kol
@jajkosadzone najlepsze jest to o wysokiej jakości materiałach wnętrza xD