
Szkorbut – przekleństwo marynarzy epoki żagli » Historykon.pl
Mr.MarsGURU
22piorunówTo nie kule armatnie, nie fale o wysokości domów i nie morskie potwory siały największe spustoszenie na pokładach żaglowców. Najwięcej istnień pochłaniał wróg bez twarzy – cichy, podstępny, długo lekceważony. Szkorbut zamieniał dzielnych marynarzy w cienie ludzi, odbierając im siły, zmysły i nadzieję. Jego historia to opowieść o cierpieniu, niewiedzy… i powolnym dochodzeniu do prawdy.
Był odpowiedzialny za większą liczbę zgonów niż sztormy, zatonięcia okrętów, rany zadane w bitwach i podczas ciężkiej służby, a nawet wszystkie inne choroby razem wzięte. W latach 1500–1800 zabił, według jednych – milion, a według drugich – nawet dwa miliony ludzi. Szkorbut był najgorszą plagą mórz. [...]
Komentarze (1)
I tak się to wydaje, że to jakieś superodległe czasy, w ogóle na pewno bliżej średniowiecza... a tu taki c⁎⁎j, końcówka XVIII wieku. A w sumie to nawet 31 lipca 1970 roku. A w Nowej Zelandii to i 1990. Lata, w których przychodziłem na świat.