
Sztuka Rozbijania Kotletów Schabowych
SwiniotygrysInspirator
6piorunówKotlety schabowe to jedno z tych tradycyjnych dań, które kojarzą się nam z domowym, ciepłym obiadem u babci. Jednak, choć mogą wydawać się proste w przygotowaniu, rozbijanie kotletów schabowych może być zadaniem bardziej wymagającym, niż się wydaje. Dlatego też, dziś podzielę się z Wami praktyczną instrukcją byście mogli spróbować swoich sił w tej kulinarniej sztuce w najlepszym nastroju!
## Krok 1: Wybór broni
Zanim przystąpimy do rozbijania kotletów, musimy wybrać naszą broń - czyli młotek do mięsa. Upewnijcie się, że macie odpowiedni sprzęt. Jeśli nie posiadacie młotka do mięsa, spróbujcie zwykłego młotka, ale pamiętajcie, że nie jest to narzędzie kuchenne, więc zachowujcie ostrożność i niech wasza kreatywność nie przekracza granic rozsądku!
## Krok 2: Przygotowanie kotletów
Przystąpmy do właściwego zadania. Kotlety schabowe najlepiej rozbijać, gdy są schłodzone. Wyjmijcie je z lodówki i pozostawcie na kilka minut, by odzyskały trochę temperatury pokojowej. Następnie oprószcie je delikatnie solą i pieprzem, a także możecie dodać swoje ulubione przyprawy, by nadać im wyjątkowy smak.
## Krok 3: Delikatne uderzenie
Przygotowane kotlety schabowe układamy między dwoma kawałkami folii spożywczej. Teraz nadszedł czas na rozbijanie! Delikatnie uderzajcie młotkiem w mięso, zaczynając od środka i poruszając się na zewnątrz, starając się utrzymać równą grubość kotleta. Pamiętajcie, że chodzi o równomierne rozbicie, nie o pokaz siły!
Jeśli kotlet zacznie was błagać, byście przestali, to znaczy, że robicie to zbyt intensywnie!
## Krok 4: Zakończenie
Po dokładnym rozbiciu kotletów schabowych, możecie przystąpić do ich smażenia lub panierowania, zależnie od waszego przepisu. Pamiętajcie, że rozbite kotlety szybciej się smażą, więc bądźcie czujni i gotowi do ich obrócenia na patelni. Smacznego!
Rozbijanie kotletów schabowych to zabawa, która może być zarówno smaczna, jak i pełna humoru. Pamiętajcie jednak o umiarze i nie róbcie tego zbyt często - kotlety też zasługują na spokój!
Komentarze (12)
@Swiniotygrys jak to tak?! Bez moczenia w mleku?! Nie godzi się i bez sensu przepis. Franklin dla znaleziska!
@mBank na zachodzie to moczą w maslance, ale nie zachwyca mnie to jakos, wole swoje. mnie sie zdarza zostawic na noc w jajku ale nie zauwazylem roznicy
Staropolski przepis, tj w/w moczenie min 12.H w mleku z cebulka w piurka i pieprzem, po min 12H jest to soczyste i bogate w smaku, Astro dobrze gada, w lepszych restauracjach sie tak robi i obtacza w własnej bulce grubo mielonej i smaży na smalcu - co prawda to jest na wyginięciu teraz to w większości klepiesz o 6rano kotlety, bemar, jajo bułka na blacie i jedziesz co czek 😅
@Macer i takie podjęcie mi się podoba. Smacznego :)
@Astro w sumie nic mi nie szkodzi, sprobuje. to prawda ze sa latwiejsze, te grube tez mi dobre wychodzą ale wiecej sie trzeba męczyć.
@Macer może lubisz cienkie bo są „łatwiejsze”. Spróbuj, nawet cienkiego po moczeniu w mleku. Pycha!
@Astro ja lubie cienkie. ostatnio poprosilem o pokrojenie cieniej schabu w sklepie i wyszly bajecznie. i robie panierke bez mąki
@Macer w wielu domach się tak nie robiło. Z różnych powodów.
Wydaje mi się że najczęstszym powodem była wiara w tłuczek. Miał on zapewnić kruchość mięsa rozbitego na cienko. A tymczasem ja lubię grubsze schabowe i aby były delikatne to właśnie moczy się je w mleku.
Spróbuj. Polecam jeśli lubisz grubsze a delikatne.
Zdjęcie pierwsze z brzegu „mojego” schabowego :)
@Astro ale nawymyślane. u mnie w domu sie tak nigdy nie robilo.
@Macer No pstro :) schabowe powinno moczyć w mleku (najlepiej na noc, z pieprzem i cebula posiekaną w piórka).
Polecam spróbować albo chociaż poczytać.
@Astro że co
@Swiniotygrys Zapomniałeś o najważniejszych aspektach robienia schabowych:
* jeśli mieszkacie w bloku, zaczynajcie rozbijać tak wcześnie rano jak tylko jesteście w stanie
* dodatkowe punkty za styl, jeśli robicie to w dniu wolnym od pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeszcze co do samego rozbijania - jeśli nie macie młotka, ale jesteście z Krakowa, można rozbijać grzbietem maczety/kukri. Działa całkiem nieźle.