Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Szwecja przedstawia nowy plan imigracyjny. „Całkowicie nieludzki”

GURU

w Wiadomości Świat

6piorunów

Szwedzka ustawa migracyjna wywołuje kontrowersje wśród obywateli.

Komisja powołana przez szwedzki rząd zmuszałaby pracowników sektora publicznego do zgłaszania władzom osób nieposiadających dokumentów wymaganych do pobytu w państwie.

Nazywana przez krytyków „ustawa o donosicielach” jest efektem porozumienia koalicji rządzącej trzech partii centroprawicowych z parlamentarnym wsparciem skrajnie prawicowych, antyimigracyjnych Szwedzkich Demokratów (SD). [...]

Komentarze (6)

Osobistość0piorunów

@Mr.Mars Pachnie świeżą deportacją :D

Kosmonauta0piorunów

>wywołuje kontrowersje wśród obywateli
Tych rdzennych czy nowoprzybyłych?

Państwa europejskie robią wszystko, żeby nie naprawić problemu trzecioświatowych najeźdźców. Jak już to uciekają się do półśrodków, zwłąszcza, gdy w okresie wyborczym na horyzoncie pojawia się nowa, prawicowa partia obiecująca zamknięcie granic, która po zagospodarowaniu 10-15% elektoratu zostaje skanibalizowana przez większy ruch tracąc zarazem resztki idealizmu. Władze się nie palą, bo wymieszane społeczeństwo to społeczeństwo bez tożsamości, którym łatwo rządzić, a imigrancka przestępczość albo odpowiedź na nią to pretekst do wprowadzenia stanu wyjątkowego i obarczenia całej winy, bo jakżeby inaczej, Rosji czy innego zachodniego boogeymana.

GURU1piorunów

Hmm, na początku się wzburzyłem, bo wymaganie rządu by pracowników sektora publicznego wypełniał swoje obowiązki, bo zgłaszanie nieprawidłowości i działań nielegalnych chyba tym jest, to żadna kontrowersja. Ale potem doszedłem do "zgłaszania osób, które podejrzewają o nielegalny pobyt w kraju" i to już wzbudziło mój niesmak. Nie jest rolą tych pracowników ocenianie, kto mógłby, a kto nie, być w kraju nielegalnie. Dokonywanie takich arbitralnych ocen, to wręcz nadużycie.
Jasnym natomiast wydaje mi się, że jeśli w trakcie wypełniania swoich obowiązków, pracownik publiczny nie będzie potrzebował takiego poświadczenia, a go nie otrzyma, to faktycznie powinien to przekazać wyżej. Tylko że to jest zupełnie inna sytuacja: wiedzieć coś, a wg. własnego widzimisię podejrzewać.

Kosmonauta0piorunów

@Fly_agaric Cel uświęca środki. Jeżeli pomoże to w rozwiązaniu problemu kolorowego bandytyzmu to jestem za.

Autorytet1piorunów

@Mr.Mars w krajach skandynawskich nie istnieje coś takiego jak "donosiciel" więc na pewno nie można mówić o ustawie o donosicielach

Kosmonauta0piorunów

@tosiu jak najbardziej istnieje, tylko nie ma aż tak negatywnych konotacji jak w Polsce, gdzie mieliśmy komunizm. Do tego większe zaufanie do policji sprawia, że ludzie mniej się czają z tym, żeby do nich dzwonić.

I chociaż to tylko dowód anegdotyczny, podobno Szwecja jest mniej donosicielska niż Norwegia - rozmawiałem z kilkoma Szwedami w Norwegii :grinning:

W krajach skandynawskich nigdy nie było zwyczaju używać donoszenia do aparatów państwowych (często wykorzystując amoralne przepisy) jako metody walki czy celowego krzywdzenia ludzi. Ludzie są dosyć karni i przestrzegający zasad - masz publiczne grille, siłownie itp. I jedną z zasad jest dzwonienie na pały kiedy ktoś rozrabia.