
Wpis użytkownika Wrzoo w Kawiarnia "Za Firewallem"
WrzooMistrz
17piorunówSzybko, zanim wszystkie dobre rymy w #nasonety zabiorą.
O pięknej Stelii ze wsi Izabela
Na imię było jej Stella
Przyjmowała we wsi Izabela
Za Starą Miłosną. A się zjeżdżali
do niej panowie nawet z Australii
Uwierz przy tym, czytelniku miły,
że nigdy nie miała rzeżączki i kiły
A tak piękna, że każdy przeniewierca
Pragnął zaciągnąć ją do kobierca
Sprawiała, że czułeś się jak w niebie
I myślałeś, że tak pragnie tylko ciebie
Lecz byłeś dla niej niczym, chłopczyku
Nocami bowiem płakała po pewnym kleryku
A teraz Atropos jej nić rozsupłuje
Bo Stellę już Charon przez Styks wiosłuje
Komentarze (12)
Bardzo się cieszę, że temat tak bardzo chwycił!
Nawet przecież nasonety nie mają zadanego tak naprawdę tematu, ale chwyciło 🙂
Bardzo ładny i zgrabny! :yellow_heart:
@CzosnkowySmok dziękuję 💛
@Wrzoo zastanawiałem się, jak daleko posunie się pierwsza osoba. Czekam na Starka, bo coś czuję, że ta edycja uwolni z niego coś mrocznego. XD
Ogólnie zgrabne i fajne Ci to wyszło. XD
@Wrzoo pewnie pracowała na pół etatu w stołówce w seminarium 😅
@Wrzoo akurat wśród znajomych były wtedy ze 3 powołania :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll Jakie insiderskie info :grinning: Ech, ten ciężki świat seminariów...
@Wrzoo młodego kleryka łatwiej w seminarium wyrwać :stuck_out_tongue_winking_eye: dlatego na stołówki młode dziewczyny zatrudniają. Szybszy odsiew tych, co jednak sobie pannę tak zorganizują xD
@moll Była gospodynią na zakrystii. :grinning:
@Wrzoo coś mi się nie chce wierzyć w ten brak rzeżączki i kiły :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Wrzoo noo to już muszę wytężyć wyobraźnię na maksa wtedy xd
@splash545 tu jest poezja, tu się popuszcza wodze wyobraźni :grinning: