
Wpis użytkownika hyntforfur w Hydepark
hyntforfurKoneser
16piorunówta też mi się podoba, taka prosta morkowa.
Komentarze (11)
@hyntforfur tak, spierdalam, elo
@Guwnaldo to żeś poleciał z tą brodą. Logiczne że jak ktoś pyta o brodę to ma namyśli tę twoją zamkniętą. Nadajesz się na elektrodę, myślałeś o tym?
@Hi-cube nie ma, jak kupisz z tym czymś to twój problem XD
@Guwnaldo nie wiedziałem, że się je dzieli na otwarte i zamknięte 😅 dla mnie albo broda jest (zamknięta) albo jej nie ma (otwarta). Jak sam nóż robiłem to jeszcze zostawiłem sobie lekkie ścięcie by łatwiej odbijał. W sumie każdy nóż który miałem i był zrobiony z czegoś poniżej 58HRC to tak robiłem
PS nie chciałem zabrzmieć jakbym był jakiś wkurzony czy się gotował
@Hi-cube a jeśli chodzi o noże z brodą otwartą, to w jaki sposób krawędź tnąca takiego noża jest trudniejsza do utrzymania? Nic nie blokuje dostępu do całej krawędzi tnącej, nie ma problemu z ostrzeniem.
@Hi-cube może Ci jednak chodzi o nóż z brodą zamkniętą? Podeślij zdjęcie, nie ma się co gotować, jeśli to jest tylko jakieś nieporozumienie.
@Guwnaldo @Heterodyna no to jako osoba z ponad 10 latami doświadczenia na kuchni powiem wam że każdy dobry kucharz jak ognia unika noży z brodą bo są cholernie niepraktyczne, o wiele trudniejsze w utrzymaniu krawędzi tnącej i o wiele cięższe co przekłada się na słaby komfort podczas dłuższej pracy. Wiec jeżeli jedynym zastosowaniem jest nie szorowanie palcem po desce to znaczy że nie umiesz trzyma noża prawidłowo :thinking_face:
@Hi-cube aby nie szorować palcami po desce podczas krojenia
@Hi-cube do krojenia, żebyś mógł początek krawędzi tnącej przyłożyć do deski bez dotykania palcami deski... Dość oczywiste, jeśli kiedyś pracowałeś z takimi nożami w kuchni, chyba że pytasz o sensowność zamkniętej brody
@hyntforfur a jak tak się spytam z ciekawości o jedną sprawę na która nikt nie był w stanie mi porządnie odpowiedzieć. Na cholerę w kucharskich nożach jest broda? :thinking_face:
to trochhę inny kształt ale widoczny jest wpływ tak zwanego efektu "blink blink", troche mosiądzu i jak ta lala