
Wpis użytkownika ArmandoNumber5 w Muzyka
ArmandoNumber5Gruba ryba
7piorunówtag do czarnolistowania: #muzykujzarmando
Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.
#3 Ozzy Osbourne - Blizzard of Ozz
Moja ocena: 5/5
Myślisz Ozzy Osbourne - mówisz: Nietoperz. Znaczy się Legenda. Tak, zdecydowanie legenda.
Karierę solową Ozzy zaczął "z wysokiego C". Album Blizzard of Ozz to swoisty majstersztyk, a Pan Randy Rhoads jest debeściak. I jego mafia też jest debeściak.
Tego albumu nie ma co opisywać - ten album trzeba posmakować.
3 ulubione utwory (kolejność losowa): Mr. Crowley, Crazy Train, I don't know
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!