
Wpis użytkownika ArmandoNumber5 w Muzyka
ArmandoNumber5Gruba ryba
9piorunówTag do czarnolistowania: #wszystkiealbumyarmando
Album nr 60: Danzig - Danzig II: Lucifuge
Ocena ogólna: 83,34% (4*) + :zap:
3 ulubione utwory - Long Way Back From Hell, Blood And Tears, Tired of Being Alive
Nipple album, jak go zwykłem nazywać to kawał dobrego grania. Nie jest to już typowe dla Misfitsów granie, a cięższe, znacznie bardziej przyjemne dla (mojego) ucha granie.
Album zasłużyłby nawet i na 5 gwiazdek, bo wręcz uwielbiam wymienione powyżej 3 utwory, ale kilka z pozostałych utworów wręcz na to nie pozwoliło. Danzig ma to do siebie, że obok dobrego grania potrafi wrzucić coś takiego jak "I'm The One". Jakbym chciał posłuchać Elvisa albo Johnnego Casha, to bym ich sobie włączył kurna.
Dlatego album dostaje ode mnie 4*, ale też dodatkowo pioruna, za to, że potrafił mnie rozbujać.
Komentarze (2)
@ArmandoNumber5 MOOOODER
niew iem czy to to. nie znam innych piosenek Gdańska
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie ten album :grinning: