
Wpis użytkownika myoniwy w DIY - Zrób To Sam
myoniwyFanatyk
86piorunówTag #konstruktorelektrykamator narodził się w 2021 na wypoku, i tam wiele historii miało swój początek, a zakończenie będzie tu, oni niech żyją w niepewności.
Jakieś 2,5 roku temu zbudowałem i zainstalowałem dwa wymienniki ciepła do odzysku ciepła z szarych ścieków, zwany odzyskwą.
#budujzhejto #hydraulika
Czyli z wanny, umywalki, prysznica i pralki. System dosyć prosty, ciepłe ścieki płyną w jedną stronę, a zimna woda zasilającą CWU w drugą. W ten sposób odzyskujemy energię i zmniejszamy koszty grzania. Przez ten czas działało to, nie zdążyłem tego opomiarować żeby sprawdzić ile faktycznie energii wraca.
Niestety pomysł swoją drogą, a życie swoją.
Od pewnego czasu w wymienionych wyżej miejscach zrzutu wody wydobywał się nieprzyjemny zapach. Spowodowany tym że niestety szare ścieki nazwę i kolor mają od zawiesiny różnych drobnych cząsteczek. Które się odkładały i zaczynały fermentować.
Decyzja była szybka, demontaż.
Ściągnąłem oba systemy, odciąłem obieg wody, przerobiłem kanalizację na bezpośredni przepływ. I już działa jak w normalnym domu.
Także pamiętajcie, porażka to też nauka, tylko trzeba się do niej przyznać, przed sobą i przed innymi i wyciągnąć z niej wnioski.
Dlatego wołam @StepujacyBudowlaniec #stepujacybudowlaniec bo on mówił że nie zadziała, miał inne argumenty ale twierdził że nie będzie działało. Działało przez ponad 2 lata, ale wymaga doglądania, co już trochę obniża walory użytkowe takiego rozwiązania.
Jak się używa sprzętu zwanego szukaczem par, to trzeba mieć albo dostęp do uziemienia lub innej formy przeciwwagi elektrycznej, bo nadajnik generuje sygnał w kilohercach, i żeby popłynął prąd w szukanym kablu musi być albo PE albo jakaś spora pojemność względem gruntu, więc potrzebny jest duży przewodzący prąd obiekt. Akurat pod ręką była drabina. Tak się kombinuje.
Odwiedził mnie taki pajączek #pajaki , zbiliśmy piątkę i sobie poszedł, chyba jakiś zbożowy.
A teraz dla większego zasięgu druga część wpisu.
Wczoraj @splash545 na #stoicyzm pisał o wystawianiu się na dyskomfort, nawet ten z głodu. Ostatnimi czasy rzadko jem, kiedyś potrafiłem jadać tylko śniadanie.
To wpadł mi głupi pomysł do głowy, przydało by się zrzucił kilka kg zbędnego balastu na bebzonie. I ciekawe czy jak bym zaczął #glodowka przez tydzień to czy bym wytrwał i jaki by był efekt. Oczywiście w tym czasie ogarnął bym suplementację minerałów i witamin, bo wiadomo że potrzebne. Tydzień życia tylko o #codziennepiciu Aaa propo, to już dzisisaj wciągnąłem 0,4l elektrolitów, idę się przebiec.
Komentarze (39)
@myoniwy Ach, ach, jakżeż ciekawe tematy! I bez przerażającej części matematyczno-fizycznej xD No to pyk piorunem.
wymiennik mógł by działać ale na zasadzie poziomej długiej rury w rurze w jedną stronę wewnętrzną rurą płyną ścieki w drugą stronę woda. Wydaje mi się że sprawność takich wymienników jest na tyle mała że po prostu szkoda zachodu. Już lepiej pomyśleć o gruntowym wymienniku ciepła do wentylacji.
Pisałem, że nie będzie działać i nie działa - ja zawsze mam rację (to był po prostu głupi pomysł)
@myoniwy Pomysł z głodówką przez tydzień przypomina pomysł z wstrzymywaniem oddechu przez 20 minut. Niby można, ale organizm będzie się bronił przed tym jak tylko może.
Jak nadwaga idzie ci w bebzon to jest duże prawdopodobieństwo że masz skłonności do cukrzycy i minimalizacja węglowodanów, białkowo tłuszczowe śniadania, redukcją ilości posiłków oraz codzienne spacery pomogą.
@myoniwy Nie chodzi o to czy maleje czy rośnie, tylko gdzie odkładają się zapasy tłuszczu. Poczytaj o wskaźniku Hip To Waist Ratio.
@GazelkaFarelka Nie tyle idzie, co kiedyś raz poszło i tak się trzyma, od kilku lat mam wagę w okolicy 100kg. Ale jak by tak zejść do 80 to już by było lepiej.
@myoniwy
> o wystawianiu się na dyskomfort,
To jest chyba w niemal każdej religii.
szkoda że nie udało ci się pomierzyć czy instalacja dawała jakieś oszczędności. szczerze mówiąc wydaje mi się to troszeczkę zbyt małe, może gdyby miało większy zbiornik.
Na oczyszczalni ściek ma kilkanaście C cały rok.
@myoniwy @splash545 @Wrzoo @bucz odniosę się do głodówki i jojo.
Człowiek chudnie z tego co wiem JEDYNIE poprzez wydalanie co2.
Chudniemy przez płuca xD to co wychodzi nerkami i jelitami to promil masy xD
Jedyny dobry sposób na bezbon to zmienić styl życia: więcej się ruszać, mniej żreć (albo uważać co się żre)
@entropy_ @myoniwy warto dodac, ze dieta to 70% sukcesu i nie da sie "przetrenowac" zlej diety. Najnowsze badania na triatlonistach potwierdzaja, ze nawet jak jestes na deficycie kalorycznym i chudniesz ale zle sie odzywiasz to odczujesz tego skutki. Tzn na deficycie schudniesz ale Twoj organizm nie jest fizycznie w stanie przerobic np. duzej ilosci cukru, wiec i tak mozesz miec cukrzyce, bedac chudy jak palec 😉
@entropy_ Oho, to się naoddycham.
Łapać w butlę i do migomatu.
@myoniwy sprawdziłem, 84% masy tłuszczu wydalamy przez płuca.
Musisz więcej oddychać żeby schudnąć xD
https://x.com/i/grok/share/GObpNovGftyJcazglg9L0c42P
@entropy_ No coś w CO2 tym jest. Bo zmagazynowany tłuszcz trzeba przetworzyć, wyciągnąć z niego energię i wydalić właśnie jako CO2.
Ruchu ostatnio znacznie więcej, jedzenia mniej.
To po prostu dalej to tak pociągnę.
Dobrze widzę, że to był pasywny wymiennik? Woda szara opływała wąż z ciepłą?
@sumrzeczny
Tak, przepływomierze już były zamontowane.
Brakowało elektroniki.
@myoniwy spoko już rozumiem, jeśli chciałbyś to opomiarować, to pewnie musiałbyś zmierzyć temperaturę na wężownicy przed i za wymiennikiem oraz ilość wody, która przepłynęła?
@sumrzeczny Możesz rozwinąć i uszczegółowić pytanie? Ogólnie nie było żadnych elementów aktywnych, wężownicą z zasilaniem do CWU była zanurzona w szarych ściekach.
może by działało lepiej gdyby woda była tylko z prysznica i wanny, ze zlewu zawsze idzie masa syfu poza tym nie zawsze myjemy tylko ciepłą wodą przecież, na przykład jak myjemy warzywa albo owoce
@wonsz No nie wiem, na parterze był tylko prysznic i umywalka, problem też się pojawił.
@myoniwy na stówę pralka i włókna z ciuchów, byś jej nie wpiął to by działało do dzisiaj.
@Opornik zlew nie był podpięty.
Wanna, umywalka, prysznic i pralka, to na piętrze.
Na parterze tylko prysznic i umywalka.
@myoniwy no powiem Ci, że pomysł naprawdę hardcore. Nie znam się na tak długich głodówkach, wiem, że 24h można zrobić bez większego problemu, przygotowania, ani uszczerbku na zdrowiu. Natomiast tydzień prawdopodobnie w jakiś negatywny sposób odbije się na zdrowiu i może być ryzykownym pomysłem. Polecam dobrze się doedukować w tej kwestii i wtedy przemyśleć sprawę ponownie. Stoicyzm polega przede wszystkim na racjonalnym i dobrze przemyślanym działaniu.
Pająk z rodziny ukośnikowatych - ang. crab spider - prawdopodobnie Bokochód. 😉
@Legendary_Weaponsmith
> System odzyskiwania wygląda jak projektowany przez kurwiszony.
Dzięki. Sam projektowałem. XD
@splash545 @myoniwy
Stary po latach praktyki spokojnie robi tydzień. Na początek to raczej zły pomysł. Za to podobno time restricted feeding jest dla niektórych alternatywą dla liczenia kalorii. Taką łatwiejszą do wprowadzenia.
Tylko jeżeli nie jesz dziwnych rzeczy (np czekolada bez cukru itp.) które mogą go zmylić, to dobrze dobrany LLM może liczyć kalorie za ciebie z zadowalającą skutecznością.
Tylko uwaga na ChatGPT bo 4o jest ostatnio do dupy.
Dzięki za ciekawy wpis. System odzyskiwania wygląda jak projektowany przez kurwiszony.
@splash545 @myoniwy przy glodowce organizm zaczyna spalac miesniei inne tkanki, jesli nie jest w stanie wystarczajco szybko pobrac energie z rezerw. Serce to tez miesien. O ile jedna taka glodowka raczej Ci krzywdy nie zrobi, to zdecydowanie sie nie oplaca na dlusza sprawe 😉 Wystarczy spojrzec jak zniszczeni sa ludzie stosujacy ozempic.
@myoniwy głodówki nie aprobuję (lepiej liczyć kalorie i chudnąć z głową) ale piorun za piciu!
@Wrzoo Nie wiem, może źle zapamiętałem, ale pamiętaj że to nie jest dieta która jest szokiem dla organizmu, tylko ja sukcesywnie zwiększałem deficyt kaloryczny przez kilka miesięcy, organizm przyzwyczaił się do pobierania energii z tłuszczu.
Pisze że jajko ma 150 kal.
Załóżmy że jadłem 2 dziennie, oprócz tego praktycznie same owoce i warzywa, kiszonki, małosolne (super zapychacz, żarłem je jak szalony) trochę nabiału bez tłuszczu, maks. łyżka oliwy do sałatek, dużo picia bez cukru co dobrze oszukiwało głód..
No, wyjdzie na pewno więcej niż 300kal. na dobę, fakt.
@Opornik no to w tym momencie jestem pewnie gdzieś na granicy 1000kcal dziennie.
@myoniwy możesz po prostu zrobić tak jak ja, z dnia na dzień zdejmować kalorie aż zejdziesz bardzo nisko.
nie mogę znaleźć starych notatek, ale wydaje mi się że na końcu zszedłem do 300 kal. dziennie. jadłem coraz mniej i coraz później, pod koniec śniadanie jadłem dopiero w pracy, koło 11:00 i były to pomidor i jajko.
i nie, nie miałem efektu jojo jakby co.
@Wrzoo @splash545 Dobra, to zarzucam ten pomysł.
@Wrzoo popieram.
Pająk wygląda jak kwietnik
@PlatynowyBazant20 pewnie masz rację, ja je kojarzę jedynie jako zielone lub białe.
@splash545 jeszcze kwietniki potrafią mieć różne kolory
@PlatynowyBazant20 kwietnik należy do tego samego gatunku, więc strzał dobry. 😉
@myoniwy #glodowka #autopsja ; kilogramy schodzą bardzo szybko
u szczuplej osoby 500g na dobe u takiej z #pokazbebzon 1kg/24h
ale po zakonczeniu jest efekt jojo, organizm uzupelnia straconą wode (ktorej pijesz duzo wiecej bez jedzenia ale i tak znika z oraganizmu) i to co zeszlo przez tydzie, dwa wraca w 50%
@wonsz to sie fachowo nazywa Autofagia i aktywuje (zaczyna dzialac) najwczesniej po 24h wiec najlepie 24h+jeszcze nocka bez jedzenia
@bucz to co wraca to najpewniej glikogen i woda którą wiąże, a może tego trochę być.
@myoniwy wydaje mi się że jeśli głodówka to lepiej np. konkretny jeden dzień w tygodniu i tak co tydzień, bardziej takie wyłączenie trawienia żeby organizm miał więcej zasobów na regenerację niż pod chudnięcie. To drugie przyjdzie z deficytu jak @entropy_ pisał.



