Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Armo11 w Ciekawostki

Autorytet

w Ciekawostki

8piorunów

Tajemnice światła na podstawie dualizmu korpuskularno-falowego.

Filmik o tym, że światło wie kiedy je obserwujemy :slightly_smiling_face:

https://youtu.be/ioCSXqcp2lc

Komentarze (5)

Fenomen3piorunów

@electric_miss "Dragan to tłumaczył",ale jak każdy fizyk ma kompletnie błędne założenia:
Foton i szkło - Ten typ koncentruje się na fotonie. Tymczasem 3:05 - zaraz, o zaraza - a czym jest SZKŁO ? XD Tak,oczywiście,że się zgadzam z @Dalmierz_Ploza ... : CO TO JEST POMIAR. CO TO JEST ODBICIE. itd.
Nawet jakby użyć "pól" to dalej jest to niemal ta sama historia.

A tak przy okazji to jest to zabawne i idiotyczne,że fizycy upierają się przy tej nonsensownej lokalności i upraszczaniu wzorów ze względu na "zaniedbywalne" rzeczy jak matematycy przy twierdzeniu,że zero jest liczbą jak każda inna...
Przy okazji prawie na pewno Feynman miał rację co do antymaterii a i wielu współczesnych fizyków kwestionuje intuicyjne pojmowanie czasu (a więc i przestrzeni zapewne). Czyżby fala ulegała "kolapsowi funkcji falowej" ze względu na "przyszłość" w rzeczywistości w której oddziałuje ?

PS: korpuskularno - falowa ? Szczególny rodzaj fali. "Próżnia" nie jest taka pusta.Zła terminologia nawet tu.Ale nic,niech dalej cośtam liczą i badają - choc nie wiedzą co.

Gruba ryba2piorunów

Fajny materiał.
Ale nie wyjaśnił jednej ważnej kwestii - czym jest ten pomiar? Dlaczego wiemy, że foton czy elektron (tak jak i cała materia) znajdował się właśnie w tym miejscu?
Dlatego, że żeby coś wykryć musimy na to, prosto mówiąc, poświecić. Wysłać w kierunku tego czegoś wiązkę.. fotonów.
Gdy chcemy zobaczyć np. poruszającą się szklaną kulkę na stole to widzimy fotony odbijające się od niej, a że one nie mają w sobie tyle energii to kulka ta nie zmienia swojej trajektorii ruchu, nie wpływamy na nią samym patrzeniem się, możemy z łatwością dzięki równaniom Newtona przewidzieć dalsze wydarzenia.
Ale z wykryciem pojedynczego fotonu jest inaczej.
Jeżeli chcemy go wykryć musimy zmusić go do interakcji z inną cząstką.
Tak jakbyśmy się chcieli (i tylko mogli) przy pomocy jednej szklanej kulki dowiedzieć gdzie leży inna.
Takie spojrzenie na problem rozjaśnia trochę wątpliwości i zaprzecza tej mistycznej otoczce "świadomości" kwantów.

Osobistość0piorunów

@Armo11 Są dwie rzeczy, które pozwalają mi myśleć, że żyjemy w symulacji:
- eksperyment Younga z obserwatorem i bez
- świadomość tego, jak niewyobrażalnie wielkie są przestrzenie między jądrem atomu a krążącymi wokół niego elektronami. Jak się nad tym zastanowię, to wszystko jest w gruncie rzeczy puste i w pewnym sensie wszystko dookoła jest hologramem.