Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Tajwan otoczony przez chińskie wojsko. Zaczęły się ćwiczenia wojskowe

Mistrz

w Wiadomości Świat

37piorunów

Chiny rozpoczęły w poniedziałek kolejne ćwiczenia wojskowe w pobliżu Tajwanu. Wyspa jest otoczona, a Chiny twierdzą, że jest to ostrzeżenie przed separatystycznymi działaniami sił niepodległościowych. Ruch został już potępiony przez USA.


<- do blokowania moich wpisów

Komentarze (10)

Inspirator2piorunów

Potężne Chiny z 'miliardową' armią dostały wpierdol od zrujnowanego wojną Wietnamu więc jak coś to mogą też dostać wpierdol od swoich ziomeczków z wyspy. Będzie promocja.

Osobistość0piorunów

@Tichy Na minus operacji - "wpierdol od Wietnamu" na terytorium Wietnamu, przy akceptowalnych stratach.
Na plus - zapobieżenie przechwytywaniu stref wpływów w okolicach Chin przez Moskwę.

Przekładając na Polską skalę - czy warto by poświęcić 1500 żołnierzy, by Rosja przez kolejne dekady dała spokój nam i naszym sąsiadom? Koszt duży i tragiczny, ale korzyść kusząca.
No a u nich, i to jeszcze 40 lat temu, 44000 ludzi - to nie takie straty ludzkie sobie serwowali głupimi decyzjami.

Inspirator0piorunów

@sebie_juki sensem całego twojego eseju jest proste stwierdzenie: chinole dostali wpierdal od Wietnamu. Czyli uproszczenie. Jeśli mowa o dyplomacji w postaci napadania na różne kraje to dzisiaj też prężą ryżowe muskuły co wpycha kraje regionu w objęcia tym razem zachodu. Czyli bez przerwy to samo: wydaje im się że jak pierdzielą o potędze to już są potęgą. Niech się najpierw nauczą robić kulki do długopisów a dopiero później politykę. A w krajach trzeciego świata takich jak Polska geocelebryci niech się już przestaną tasować do tych komuchów bo to jest obrzydliwe.

Osobistość1piorunów

> Potężne Chiny z 'miliardową' armią dostały wpierdol od zrujnowanego wojną Wietnamu

@Tichy oj tam, upraszczasz, nie dostały wpierdolu, atak na Wietnam to była część chińskiej dyplomacji międzynarodowej.
Przytaczając wykład prof. Morawskiego z "Wtorkowych spotkań z historią":
W 1978 ZSRR zobowiązało się do obrony Wietnamu - zawarto sojusz, Wietnam jawnie wydostał się ze strefy wpływów chińskich by stać się klientem Moskwy. Wietnam z taką gwarancją zaatakował Kambodżę i zainstalował tam pro-sowiecki rząd. Interesy Chińskie na tym ucierpiały - Chiny straciły kolejnego sojusznika/klienta.
Deng Xiaoping był w tamtym momencie z wizytą w USA. Po powrocie z USA zaczął wojnę z Wietnamem. Chiny w przeszłości zaczynały kryzys z Tajwanem zaraz po wyjeździe Chruszczowa; co miało wywrzeć wrażenie, że jest wiedza zgoda Chruszczowa (choć jej nie było, ale świat był przekonany że była). Tym razem Xiaoping wrócił z USA, mogło to sugerować, że "uzyskał poparcie Cartera" w sprawie Wietnamu. Wszyscy, wraz z ZSRR byli pewni, że Deng uzgodnił działania z Carterem.
Nie była to prawda, ale Chińczycy umieją tak grać.
Wynik: "sojusz z ZSRR nic nie jest wart" - ZSRR była obowiązana sojuszem do ataku na Chiny a tego nie zrobiły. Upokorzenie ZSRR przez Chiny, cały świat to widział. Deng miał powiedzieć "klepnęliśmy tygrysa w dupę i okazało się, że można".
Nb, ZSRR żeby poprawić sobie samopoczucie, zaraz potem dokonał inwazji w Afganistanie ("łatwy sukces, który zasłoni hańbę z Wietnamu").
Wojna trwała trzy tygodnie, straty ludzkie z pkt widzenia Chin śmieszne (44 tys ludzi), a Chiny osiągnęły swój cel - żadne kolejne państwo w regionie nie zostało już satelitą ZSRR. Militarnie wojna z Wietnamem nie miała dla Chin żadnego znaczenia - nie było w planie podbicie państwa czy wymiana rządu. "Wysłano wiadomość" do świata.

Osobistość1piorunów

Niech coś zrobią, taki spokój ostatnio, nic się nie dzieje

Osobistość0piorunów

Hmm ciekawe, nie wiedziałem że Tajwańczycy posiadają Miraża 2000

Gruba ryba2piorunów

Chińczyka się chyba nudzi i by sobie chcieli powalczyć jak orki.

Gruba ryba1piorunów

@sebie_juki chińczykom powinno być.