
Tak Hołownia chce zmienić kilometrówki. Znamy plan. Posłowie wściekli
Yes_ManLider
169piorunówSzymon bierze się za kilometrówki. Mam nadzieję że zrobi to skutecznie :smiley:
Posłowie będą musieli wytłumaczyć się z kilometrówek, ale tylko powyżej ustalonego limitu - to, według ustaleń money.pl, główne założenie zmian w rozliczaniu posłów z ich podróży służbowych, które w debacie prezydenckiej zapowiedział Szymon Hołownia.
Komentarze (29)
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez moderatora
@RzecznikHejto cringe
@RzecznikHejto Wyjazd, troglodyto.
Zobaczymy czy po wyborach nadal będzie chciał zmienić.
@Yes_Man Nie mam nic przeciwko kilometrówce gdy wykorzystywana jest po to by bardziej aktywnie pracować. Wszelkie nadużycia powinny być wyjaśniane. Cały czas mam nadzieję, że w naszej polityce będą ludzie, którym się chce pracować z kompetencjami. Dzisiaj polityka dla uczciwego człowieka to nie jest eldorado bo nie kupisz działek za pół darmo bo to przestępstwo, nie nadużyjesz kilometrówek bo to również jest nieuczciwe, a ktoś kto kręci znajdzie sobie miejsce, z którego będzie kręcił lody. Wolałbym byśmy się skupili na przejawach nieuczciwości polityków zamiast karać wszystkich szczególnie tych uczciwych.
Panie Kotłownia jak żeś mnie pan teraz zaimponował
Żadnych kilometrowek ani innych dodatków. Goła pensja i co najwyżej zniżka na żarcie w sejmowej kantynie. Pazerne sk⁎⁎⁎⁎syny
Dobry rząd w czasie kryzysu i wysokiej inflacji, rozpoczyna od oszczędności w administracji.
Ten rząd kontynuuje tradycje pisowskie, pracując nad socjalem dla deweloperuchów i nierobów jednocześnie podnosząc lub nakładając podatki/składki/daniny na garstkę zapierdalających na cały ten cyrk.
Nie kradną tak ordynarnie jak pisowcy,to prawda. Jednak nie tak to miało wyglądać.
@nbzwdsdzbcps Spoleczenstwo to tlum, a tlum jest tak inteligentny jak najglupsza jego czesc. W ograniczaniu wydatkow na administracje (mrozenie uposazen poselskich, ograniczanie nadmiernych wydatkow) duzo wazniejszy jest czynnik psychologiczny niz bezposrednia matematyka.
Skoro rzad, sejm i senat ma wyjebane w oszczedzanie, to czemu przecietny kowalski mialby sie ograniczac? A jesli brakuje mu kasy to idzie po podwyzke lub podnosi ceny uslug/towarow, bo w ogolnym postrzeganiu, poslowie przepierdalaja kase ktora zdzieraja z obywateli w podatkach. Nakladanie nowych danin i podwyzszanie obecnych, podsyca przekonanie ze wystarczy dojebac wyzsza stawke i bdzie git.
No i lecimy na tej rakiecie bog jeden wie dokąd. Zbiór afer takich jak Amber gold, getin, HREiT i dziesiatki pomniejszych, gdzie ludzie wplacali na slepo furę hajsu wierzac w gruszki na wierzbie plus swiadomosc spoleczna transferu srodkow publicznych i podatkow (66% spoleczenstwa twierdzi, ze nie placi VAT bo to podatek dla przesiebiorcow) utwierdza mnie w tym przekonaniu.
Kolejnym powaznym bledem tej ekipy, jest brak spojnej komunikacji, nie ma nawet rzecznika prasowego. Premier, marszalek, ministrowie bawia sie w social mediach w dopierdalanie pisowcow, konfederacji, lewicy oraz swoim koalicjantom pielegnujac trendy i hashtagi.
Wojna polsko-polska trwa, gospodarka się chwieje, nie ma pomyslu na zarzadzanie i sa ciagle wymowki.
@maks_kow Może Cię zaskoczę ale mimo, że to popularny pogląd gdy rozmawiam z ludźmi o miejscach z jakich powinniśmy ciąć wydatki. Każdy krzyczy administracja przecież tyle pieniędzy przejadają ale to nie prawda. W skrócie na administrację publiczną przekazywaliśmy ~6%, a na renty/emerytury było to ~34% PKB. Moim skromnym zdaniem z jakim możesz się nie zgadzać to administracja jest niedofinansowana i brakuje optymalizacji pracy, a każdy ważny człowiek w Państwie zamyka oczy na tematy związane z systemem emerytalnym bo obywatele też wolą o tym nie myśleć i surowo ukażą każdego kto spróbuję go zreformować.
Przykład artykułu gdzie prosili obywateli o podanie największych wydatków państwa i ile one wynoszą (tu są dane za 2021 ale podpowiem, że z kolejnymi latami tendencja się pogłębia):
https://obserwatorgospodarczy.pl/2024/09/02/gdyby-polacy-wiedzieli-ile-rzad-wydaje-na-emerytury-zadaliby-ciec-badanie/
Gdyby Polacy wiedzieli, ile rząd wydaje na emerytury, żądaliby cięć! [BADANIE]Polacy mają mgliste pojęcie o tym, na co idą publiczne pieniądze. Choćby mocno zaniżają wydatki państwa przeznaczone na emerytury i renty.Obserwator Gospodarczy@maks_kow smutne ale prawdziwe
@Yes_Man Najśmieszniejsze jest to, że te suczesyny podróże po kraju mają praktycznie darmowe - ogromne zniżki lub darmowe przejazdy koleją, PKS czy komunikacją miejską
@WujekAlien Pendolino pierwszą klasą. Dostajesz obiadek, masz dostęp do prądu, dużo miejsca i kibel bez zatrzymywania.
@bori nie no, jak tak podróżować razem z plebsem, jak biedacy?
Ciekawe czy to kwestia pocisku ze strony Zandberga, bo tłumaczenie się Hołowni było wtedy idiotyczne. Banda pazernych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Myślę, że Zandberg miał na to spory wpływ. Wizerunek Hołowni, jak poważnego, uczciwego i demokratycznego kandydata, poważnie na tym cierpiał. Wbił mu szpilę całkiem elegancko Pan Duńczyk.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Maja z tego ekstra zarobek cwaniaki.
Biedni nie są. Żadnych kilometrowej. Wypłata + minimalna kwota na wynajem biura i asystenata.
Jak im nie starcza to niech z Partii biorą albo ludzie na patronajcie niech ich wspomagają (z pewnością ich wyborcy ich doceniają).
@sireplama przede wszystkim to zmniejszyć liczbę posłów o 2/3 i znieść próg wyborczy.
@BapitanKomba w sumie masz absolutną rację. Każda wpłata na partie i polityka powinna mieć imię i nazwisko.
@sireplama Żaden Patronie! Jeszcze Ruscy lub dewelopuchy będą masowo wspierać kandydatów. Niech partia finansuje, najwyżej członkowie będą mieli większe składki.
@AureliaNova miesięczny imienny na pociąg i autobus wystarczy ¯\\_(ツ)_/¯
Co więcej myślę, że ruszyloby to problem wykluczenia komunikacyjnego.
@SpokoZiomek mmm st00pki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@sireplama i generalnie taki jest koncept i tak planowane wynagrodzenia dla posłów - dostają tylko zwroty za niezbędne do pracy wydatki. A kilometrówki to wyrównanie za dojazdy do pracy, które mogą kosztować grube tysiące, jeśli ktoś musi z drugiego krańca Polski jeździć regularnie do Wawy. Rzeczy, ktore działają też w każdym korpo i kosztują nas grosze, a dla biednych posłów mogą być ważne.
Chyba, że cwaniaki traktują to jako drugą pensję, bo nikt tego nie weryfikuje -.- na co już się naciął pewien europoseł z podkarpacia, bo tam zaskoczyła go kontrola :P
@sireplama I OnlyFans sobie jeszcze założą!
@sireplama jak im nie starcza to niech zmienią pracę - jak każdy inny człowiek. Toć to elita narodu - chyba potrafią się utrzymać sami.
@sireplama
tez tak uwazam- wysoka podstawa i tyle.