Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Shagwest w Gry

Gruba ryba

w Gry

6piorunów

Tak w temacie , to największym zaskoczeniem jest dla mnie IV w tytule. Dziś już się raczej się unika wysokich numerków i próbuje odcinać od poprzedników, by nie zrażać potencjalnego nowego odbiorcy. Taki wiecie, nowy początek. God of War, Tomb Raider, Need For Speed nawet miało kilka gier o tym samym tytule. A tu proszę, skoro "a new saga begins", to najwyraźniej mają zamiar numerować co najmniej do VI. Bo ciężko zmienić nazewnictwo w połowie sagi.

Oczywiście są takie firmy jak Rockstar ze swoim GTA VI, ale oni mają taką pozycję, że mogą zrobić dosłownie wszystko i marketingowo im się to opłaci.

Komentarze (4)

GURU5piorunów

@Shagwest czy to ma tak naprawdę jakieś znaczenie? Sam przytoczyłeś Rockstara który ma Red Dead Redemption 2 które jest prequelem do Red Dead Redemption, jest 2 bo ludzie kojarzą serię i tyle. A że wiesiek 3 był jaki był i znają go wszyscy, to wręcz dziwnie byłoby się odcinać

Gruba ryba0piorunów

@Rozpierpapierduchacz No i z takiego założenia pewnie wyszli. Choć też wracają po bóg wie ilu latach z nową historią, kontynując jedną z najlepiej ocenianych marek w historii (dokładnie jak Mass Effect). Ot, po prostu zaskoczyła mnie taka decyzja.

GURU2piorunów

@Shagwest no i tako też ja marketingowo uważam, że jak poprzednia gra jest jedną z najpopularniejszych i najlepiej ocenianych gier w historii, to średnio im się odcinać od tego :grinning:

Tomb Ridery miały bardzo słaby streak przed restartem, God of War wrócił po bóg wie ilu latach i to z całkiem nową historią, a tu wszystko w gazie i spójne :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@Rozpierpapierduchacz Marketingowo wszystko ma znaczenie (chyba, że jesteś Rockstarem). To masowe odcinanie się od numerków spowodowane było tym, że nowy gracz może się czuć zniechęcony do zaczynania przygody z daną marką od numeru 4. Im wyższy numerek, tym większy problem.

Przykładów jest więcej. Mass Effect, Saints Row, Dragon Age, Call of Duty.

Mam też kontrprzykład - Baldurs Gate 3. Ale tu uznali najwidoczniej, że markeringowo dużo bardziej opłaca się 3 niż podtytuł, bo to wyaźnie zaznacza, że to ta jedyna prawdziwa, pożądana kontynuacja, a nie jakiś przyszywany spinoff.

Bo ja tu tylko o decyzjach marketingowych dywaguję 😛