
Wpis użytkownika Shivaa w Hydepark
ShivaaFanatyk
194piorunówTaka fotka wyświetliła mi się na fb (nie moja), prawdopodobnie styczeń 2006
Ale mnie feelsy złapały
Ten ciepło świecący kiosk w środku zimy przywrócił wspomnienia z tamtego czasu, kończącego się liceum, studniówki, przygotowania do matury i wiele więcej
Postanowiłam skorzystać z oferty kiosku i przewertowałam swój pamętnik, który prowadzę od 2001 roku, do czasu, w którym powstało to zdjęcie. Czy może być lepszy wehikuł czasu od fotek i pamiętnika?
A wy co robiliście tamtej zimy?
#wspomnienia #kioski
Komentarze (69)
Zawsze mnie zastanawiało gdzie te panie się załatwiały....
2006 to se byłam w 3 klasie podstawówki. Czyli o tej porze ciemnej pewnie byłam w domu, babcia zrobiła herbatę i oglądali z dziadkiem jakieś wiadomości, ja biernie też je pewnie oglądałam. Chociaż może już przy komputerze siedziałam.
Na pewno było cieplusio w mieszkaniu.
@Shivaa Styczeń 2006, to środek studiów. Pewnie zastanawiałem się kiedy eksmisja i jak popełnić samobója i czemu jest jak jest.
Kolega rocznik 1987? Nie pamiętam zupełnie, bo mi leczenie w okolicach 2010 taki zrobiło bajzel, że mam wrażenie, że mi połowę wspomnień wymazało. U mnie nie było zbyt wesoło w liceum. To był czas, gdy straciłem totalnie motywację, tylko leciałem przed siebie, byle do studiów. A na studiach się wszystko ze.... i to i tak cud, że je skończyłem na autopilocie jakimś zupełnym. Ehhh.
Wiem, że strasznie tęsknię za prawdziwą zimą, nartami biegowymi i przekonaniem, że mimo wszystko czeka mnie w życiu coś niesamowitego, a nie robota w korpo... :)
@Shivaa Bardzo ciekawa data dla mnie. Pracowałem wtedy w Anglii i dziewczyna, której się oświadczyłem powiedziała drżącym głosem, że to piękne, ale ona jednak wraca do Polski. Tam miała mieszkanie, samochód i rodziców, którzy strasznie cisnęli na nasz powrót, a w Anglii żyliśmy od pierwszego do pierwszego. Tak więc ona wróciła w styczniu 2006, ja zostałem.
Trzy miesiące później założyłem działalność gospodarczą, która okazała się sukcesem i bardzo mnie rozwinęła.
@Shivaa No w tamtym wieku, to jakby dobrze policzyć, to prysznicem sobie dogadzałem już w wannie :grinning:
Kiosk w centrum wszechświata.
Styczeń 2006, ostatnia klasa w niewielkim wiejskim gimnazjum. Nastoletnie problemy, które były żadne. Wszyscy bliscy żyli. Teraz większości z nich już nie ma. Dobry czas, którego nie doceniałem.
@Shivaa byłam w gimbazie wtedy.
Jak dla mnie straszne czasy, aż mną wzdrygnęło po tym zdjęciu.
Pamiętam przedzieranie się do szkoły po zaspach, wiecznie mokre, sztywne od soli spodnie, migające rano jarzeniówki i ciemność pierwszych lekcji. Do tego klimat wiecznego przypału w domu xd
Zdecydowanie wolę teraźniejszość.
@Shivaa początek mojego masowego eskapizmu w gry MMORPG (Linegae 2 forever), który w 2007/2008 doszedł do niezdrowego poziomu, zachodzącego na uzależnienie. Ach to były czasy…
@Shivaa styczeń 2006 ? oczywiście, że pamiętam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skończyłem wówczas 18 lat :grinning: także był to czas szalonych 18-stek, na jednej z nich całowałem się z 2 laskami, z tą którą odprowadziłem do domu później chodziłem, dobre czasy 😉
Miałem wtedy 15 lat i byłem nieśmiertelny. Dookoła była ch⁎⁎⁎ia z grzybnią, a ja byłem szczęśliwy.
Ech, faktycznie nostalgia XD
@Shivaa ja wtedy byłem jeszcze w szoku po historii z pluskwa milenijną xd
@Shivaa to w Pokrzydowie kiedykolwiek był kiosk? :slightly_smiling_face:
(Zgaduję że zdjęcie z tamtej okolicy)
W 2006 byłem w drugiej liceum, a niedaleko mojego domu był Rajd Magurski zimą, jedna z najciekawszych tego typu imprez na jakiej byłem w życiu. Cudowne czasy.
@Shivaa Byłem w 6 klasie podstawówki. Trenowałem piłkę ręczną i miałem treningi 2x dziennie, więc na swoją wiochę, na którą na kilka lat wyciągneli mnie rodzice, wracałem o 19:00-20:00, rozklekotanym busem, przedzierając się przez błoto śniegowe. Jakaś nostalgia jest, ale swoim dzieciom nie życzyłbym czegoś takiego
@Shivaa byłem rok przed maturą, pewnie nie mogłem się doczekać kiedy będę mógł uciekać z tej dziury w której mieszkałem.
Nie mam zbyt wiele dobrych wspomnień z mojego życia przed studiami
@Shivaa O kurczaki, Pojezierze Brodnickie :stuck_out_tongue_winking_eye:
Pamiętam ten kiosk, ale taka dzika okolica, że nawet StreetView nie ma xD
@Shivaa No w miastach może tak, z Pokrzydowa do najbliższej żabki jest z 20km - do Nowego Miasta Lubawskiego, albo do Brodnicy :stuck_out_tongue_winking_eye:
@majkel-majkel Bo musisz dać 'krok w przód' żeby się ten kwiecień pojawił :stuck_out_tongue_winking_eye:
https://maps.app.goo.gl/ShMuWkCjVJwSUuvT6
@zuchtomek format kiosków przegrał z żabkami
Choć jeszcze gdzieniegdzie się zdążają, w tyn roku kiosk uratował mi tyłek kiedy wyszłam na rower bez wody i zapięcia rowerowego
@zuchtomek Ciekawe bo nie mogę wybrać kwietnia 2024. Pod spodem wrzucę sierpień 2012 oraz lipiec 2024
@majkel-majkel A jeszcze wcześniej, w 2012 jeszcze tętniło życie ehh..
@majkel-majkel No patrz, a 'jechałem' tam tym streetview i nie zauważyłem (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Jak dasz krok w przód (albo zmienisz datę) to widać, że jeszcze w kwietniu 2024 tam stał
@zuchtomek
https://www.google.com/maps/@53.3268738,19.4762219,3a,86.4y,22.26h,78.92t/data=!3m7!1e1!3m5!1soN6Gf1kZpdRxobyG213a_g!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D11.075925378129966%26panoid%3DoN6Gf1kZpdRxobyG213a_g%26yaw%3D22.259288730186295!7i16384!8i8192?authuser=0&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDkxNy4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D
@Shivaa Wydaje mi się, że to obrzeża wsi Pokrzydowo, ale streetview nie dojechało tam :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek nie mam pojęcia gdzie to ma swój klimat
@Shivaa w 2006r miałem 15 lat czyli byłem w gimnazjum. Paliłem już fajki, zielone i piłem alkohol. Więc się pewnie gdzieś szlajałem ¯\\_(ツ)_/¯
@cebulaZrosolu cudowne zmartwychwstanie!
@Shivaa pamiętam taka akcję jak kupiliśmy spirytus "od ruskich" rozmieszalismy z napojem "lato" tak się nazywała taka najtańsza oranżada 1,5l. I to piliśmy. Ziomek nagle zasłabł zsiniały mu usta, leżał na ławce i aby jęczał aaaaaaa trzymając się za brzuch.
Wystraszyłem się wtedy fest, myślałem, że zejdzie xD
Ale nagle wstał i poszedł do domu :grinning:
@cebulaZrosolu czasy kiedy człowiek był niezniszczalny
@Shivaa Ja akurat chciałbym wymazać swoje wspomnienia z okresu gdy miałem 16 lat :grinning:
@Shivaa w styczniu 2006 była katastrofa hali w Katowicach, od zalegającego śniegu, pamiętam zamieszanie z odśnieżaniem dachów
@Shivaa w tym kilka osób z mojej okolicy, które kojarzyłem z widzenia, hodowcy gołębi
@PlatynowyBazant pamiętam tą katastrofę, dużo ludzi zginęło 🙁
Niestety nie pamiętam co się działo wczoraj a tym bardziej zimą 2006 ¯\\_(ツ)_/¯
Niemniej jednak zdjęcie faktycznie "ciepłe" i kiosk jawi się jakoby ciepły kominek pośród zimowej słoty.
@Rafau 7 stopni?! pełen komfort żeby zrobić siku do wiaderka
@Shivaa w czasach gimnazjum salka prób mojego zespołu mieściła się w garażu. Farelka była wtedy moim najlepszym przyjacielem, aż dziadkowi gitarzysty (właścicielowi garażu) nie przyszło wyrównanie za prąd xD
@Rafau chyba że miałeś farelkę z prlu to 7 stopni było w odległości 7 metrów od kiosku xd
@Lubiepatrzec tymczasem w środku kiosku temperatura osiąga komfortowe 7 stopni xD
@Lubiepatrzec ojj tak 🥰
Psze pani jest nowy komiks Tytusa, Romka i A'tomka?