
To będzie standard w Polsce. Darmowa woda dla każdego
Mr.MarsGURU
44piorunówDo Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz niektórych innych ustaw. Przewiduje on m.in., że publiczne poidełka z darmową wodą mają być standardem w Polsce.
Dyrektywa z 16 grudnia 2020 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi miała być wdrożona do polskiego systemu prawnego do 12 stycznia 2023 r. Tak się jednak nie stało, a projektowane przepisy dopiero w połowie lipca zatwierdził rząd. Wtedy też projekt nowelizacji został opublikowany w rządowym centrum legislacji. 30 lipca trafił do Sejmu, a jeszcze w tym tygodniu zajmie się nim sejmowa Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. [...]
Co ten zapis ma oznaczać w praktyce?
W rozmowie z Portalem Samorządowym Przemysław Koperski, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za kształt nowelizacji mówił tak:
Identyfikacja osób zagrożonych wykluczeniem wodnym będzie realizowana przez gminy - bo to one znają swoich mieszkańców najlepiej. Nasza ustawa tworzy ramy prawne, ale nie narzuca jednej formy działania. Na poziomie lokalnym działają ośrodki pomocy społecznej i to one, przy wsparciu gmin, będą mogły skutecznie wskazać osoby, które potrzebują wsparcia w dostępie do wody. Następnie to właśnie gminy zdecydują, jakie instrumenty zastosować: dopłaty, podłączenia do systemu czy np. programy osłonowe. [...]
Komentarze (25)
> publiczne poidełka z darmową wodą mają być standardem w Polsce
Ta. Darmowe. Zapłacą za to wszyscy w podatkach, nawet ci którzy nigdy tego nie użyją. Do tego jakie wały będą na przetargach...
@SST82 Wiesz, to w sumie tyczy się każdego wydatku publicznego. Ten nie jest najgorszy, w porównaniu z otwarcie szkodliwymi, jak dewastacja rzek czy budowanie kilometrów barierek chroniących przed upadkiem na miękką trawkę.
Zresztą, setki miliardów idą na 800+ i górników, Polacy srają forsą, tacy są bogaci, takie rozdawnictwo popiera większość narodu, to co ma na poidełka brakować? :D
Tymczasem w Zakopanem:
"Tak mamy darmową wodę. Ma Pan swoją szklankę? Jeżeli nie to możemy za 20pln wynająć naszą, a jeżeli ma Pan swoją to za 10pln będzie mógł ją Pan użyć...:
Jakoś jestem sceptyczny
@twardy_kal_owiec Tzn. społeczeństwo nie lepsze. Bo jak to tak. Komuna wróciła! Nieludzkie! Wędkuję, śmieci nad wodą pełno, a często i nasrane, pośrodku ścieżki. Tacy są sami Polacy. Ludzie są nauczeni jakiejś chorej wyrozumiałości wobec podłości.
Zresztą, wędkarze to (jak się okazja nadarzy) kłusownicy prima sort. Więc przestrzeganie prawa ogólnie leży i kwiczy.
@Pantokrator w Polsce wg. nieomylnej palestry śmiecenie, brudzenie i zakłócanie spokoju, to "znikoma szkodliwość społeczna". Ale że palestra ma ruskie standardy w tej tematyce, to już ok.
@Panda Typowy polski problem, do rozwiązania mandatem w wysokości 5000zł. Ale nie, to "drobna sprawa", więc jak można surowo karać.
A ja się pytam - czy to się dzieje przez przypadek?
Nie. Więc niech płacą.
@Panda nie lepszy byłby kranik?
@Panda o tym samym pomyślałem
Nie pije z takich poideł, kilka widziałem z syfem gorszym od petów w środku i wszystkie traktuje jako brudne.
Kocham takie inicjatywy i moim największym strachem nawet przed menelami są palacze. Zobaczą coś wystającego z ulicy? To na pewno popielniczka!
Taki los spotkał i poidełko i ładowarke indukcyjną publiczną w toruniu. Ostatnio się zdziwiłam, jak w Poznaniu zobaczyłam ładny dozownik do owdy na ulicy i był przez szlugi nietknięty!
@WatluszPierwszy Albo masz otwarte okno na noc, wpuszczające chłodne powietrze i o 1. w nocy budzi cię smród szluga, bo somsiad pali na balkonie jak ostatni chuj zbolały. Ehhh...
@Pantokrator Powiedz im, że ci fajki śmierdzą, to dopiero będzie. Palacze to zło. Nie ma nic gorszego niż jak w miły, rześki poranek stoisz sobie na przejściu dla pieszych a tu podchodzi palacz i wdychasz ten jego syf.
@Rysia Palacze to gorzej jak zwierzęta. A jak się wkurwiają, jak im powiesz, że rzucanie petów na ziemię to zwyczajne śmiecenie.
Nestle ich nienawidzi [ZOBACZ JAK]
Słusznie. Trzeba dbać o dobrostan bydełka.
Coś co jest standardem we Francji, Włoszech czy Słowenii. W Polsce, wybierając się na dłuższy rower, trzeba objuczyć się bidonami, wydawać krocie w żabce albo liczyć na dobrą wolę ludzi. Taka sama ustawa powinna dotyczyć publicznych toalet, bo z tym też jest problem w mniejszych miejscowościach.
Zawsze się zastanawiam jak to jest z dezynfekcją tych publicznych kraników, czy ona w ogóle istnieje? xd
@bishop tak. Kwasem moczowym. Żule tam szczają.
Naiwny miałem nadzieję, że ktoś zapomniał o kresce nad literką "o" w wyrazie woda.
@Wrzoo maly krok dla polski ale wielki dla #codziennepiciu
@ErwinoRommelo @Mr.Mars jejku, jaki dobry news! 💛
@ErwinoRommelo Oni musieli zobaczyć @Wrzoo wpisy #codziennepiciu i głupio im się zrobiło. :hugging_face: