
Wpis użytkownika Al-3_x w Wojna wna Ukrainie
Al-3_xAutorytet
44piorunówTo, że Putin do tej pory nie usunął Szojgu i osób mu podległych ze stanowiska pomimo oczywistych porażek całej tej spec operacji jak i coraz powszechniejszej krytyki ze strony turbopatriotów pokroju Girkina czy wpływowych postaci typu Kadyrowa oraz Prigożyna dowodzi chyba całkiem silnej pozycji tego ministra obrony. Niezależnie od tego czy Putin dalej ceni go sobie ze względu jego na lojalność czy zwyczajnie boi się podnieść na niego rękę to raczej pokazuje, że nie jest taki wszechmocny jak się nam często wydaje. Nawet on musi być do pewnego stopnia zależny od innych.
Komentarze (15)
@Al-3_x W Rosji od dekad jest dwuwładza, rządzą służby specjalne FSB i GRU. Czasami robią sobie wojenki podjazdowe, lecz z grubsza znają wspólny tort do podziału. Putin - jak wiadomo - wywodzi się z FSB. Dlatego teka Min Obr należała do wojskowych. W 2012 A. Sierdiukow, wywodzący się z armii, grubo poleciał z korupcją i przekrętami. FSB domagało się ukrzyżowania winnych i Anatolij spadł rowerka. Na jego miejsce postawiono no-nejma Szojgu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa również wystawionego przez GRU, gdyż przeciwna opcja dawałaby zbyt dużą przewagę służbom cywilnym.
Zapewne z tego powodu Tuwiniec jest przez Putina (i szerzej FSB) nie do ruszenia. Póki Gierasimow, Alieksiejew, Kostiukow i reszta Zarządu GRU nie pozwolą ruszyć swojego człowieka, to Wladimir nic nie może zrobić. Status quo musi być zachowane.
A mi się wydaje że po prostu to się toczy już tylko przez bezwładność. Góra wie że jak Chiny im nie pomogą to są w d⁎⁎ie a nie w Kijowie i wypierdolenie Szojgu tylko zaszkodzi. Teraz bez wsparcia sprzętowego Chin to nawet Aleksander Wielki by się zesrał a nie wygrał.
Tyle lat siedzi na tym stołku że nawet jak jest wieśniakiem oderwanym od pługa to ma swoich ulubionych podwładnych a oni swoich, korupcja robi swoje i tworzy się klika. Część armii może mieć plecy, przyzwolenie na rozkradanie i bezpieczne rozmieszczenie przez co nie trafią na Ukrainę. W przypadku wojny domowej albo przewrotu ci lojalni mogą pomóc Putinowi który chcąc czy nie jest uwiązany do Szojgu. Jeżeli on zostanie odsunięty albo zabity to reszta putinowego obozu zrobi się bardzo nieufna i ten zostanie sam. Jeżeli przegrają w tym składzie to mają szansę się utrzymać, jak pokłócą się między sobą to umarł w butach.
@Al-3_x Wymieniłeś listę krytyków z innej frakcji. Oni się tam ścierają grupami wpływów a nie kompetencjami.
@Al-3_x najlepsze jest to, że szojgu nosi mundur i medale, a nawet nie był w wojsku. to inżynier budownictwa z tego co pamiętam
@Al-3_x jak usunie Szojgu , to co to zmieni? Wpadł w gówno i już się łatwo nie wyczołga, a Szojgu zawsze może popełnić dobrowolnie samobójstwo :smiley:
@Al-3_x ktoś zbyt kompetentny mając pod sobą wojsko byłby zagrożeniem dla Putina. Jest jaki jest, ale zna go od lat i mu ufa. Stalin usuwał (w sensie śmierć/gulag) ludzi że swojego otoczenia tylko za to, że byli wręcz za dobrzy i widział ich jako zagrożenie i potencjalną konkurencję.
@Al-3_x ja bym widzial tutaj raczej zagrywki na poziomie politycznym. U nas tez jest dosc podobnie. Pewna partia wrecz to wypromowala do niebotycznych rozmiarow a chodzi o "mierny, bierny ale wierny"
Putin to autokrata, wy sobie wyobrażacie że on robi coś bo opinia publiczna tak chce? Wolne żarty, sami mamy to samo. Niekompetencja, gruba afera za aferą, gdzie za mniejsze przewinienia na zachodzie polityk wylatuje na zbity ryj i jeszcze dostaje kopa w d⁎⁎ę od swoich żeby im nie smrodził. A u nas możesz sprzeniewierzać publiczne pieniądze, wy⁎⁎⁎ać z granatnika na komendzie nikomu włos z głowy nie spadnie bo to swoi i pupilki prezesa.
Szojgu to postać fasadowa. Jej usunięcie wywoła niezadowolenie części grup etnicznych i nie przyniesie żadnych wymiernych korzyści wizerunkowych.
Podstawowa zasada dużej organizacji - niekompetencja podwładnego rzutuje na jego bezpośredniego przełożonego. Dlatego odwołuje się pracowników 2 szczeble poniżej swojego, a tych o 1 szczebel poniżej się broni lub zbiera haki by sami złożyli rezygnację.
@Al-3_x Z Szojgu łączą go jakieś więzi. Odprawiać miał nad Putinem jakieś szamańskie rytuały, jeździć z nim po znachorach i załatwiać krew jeleni do kąpieli (to podobno stały leitmotiv u wierchuszki ZSRR/FR, lekarze ostrzegali że może to prowadzić do nowotworów) . Całkiem możliwe że Putin tak jak inni dyktatorzy jest przekonany o swojej wyjątkowości i Szojgu wykorzystał to i został duchowym powiernikiem Wowki.
Poprawiłem obrazek artykułu.
Niezupełnie. Hitler nie usunął Goringa pomimo jego niekompetencji -po prostu wiedział że sam będzie wtedy kolejny do usunięcia. Ot piorunochron.
A Macierewicz dlaczego ma tyle do powiedzenia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Niewiedza_jest_blogoslawienstwem jestem przekonany że takie same zabezpieczenia zastosował Szojgu + zapewne ma wierna dobrze wyszkoloną ochronę złożoną z kilku tyś żołnierzykow.
@dez_ bo kiedy tylko się dało kładł łapska na teczkach sporządzanych przez służby. Przez te wszystkie lata musiał naprawdę nazbierać masę kwitów na polityków, i mówimy tutaj również o politykach z obozu Zjednoczonej Prawicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)