Wpis użytkownika LaMo.zord w Hydepark
LaMo.zordGruba ryba
26piorunówTomki i Tosie :smiley:
Z racji zbliżającego się końca terminu rozliczenia pit'u zwracam się do Was z prośbą o przekazanie 1,5% na dalszą rehabilitację mojego syna Leszka.
Nie proszę o żadne wpłaty na zbiórki i tym podobne.
Proszę jedynie o 1,5% którego i tak żadne z Was odzyskać nie ma jak, a dla mojego syna każda złotówka z tego zwrotu robi realną różnicę.
Obecnie Lesiu korzysta z pomocy psychiatry, psychologa i logopedy oraz w miarę możliwości staram się z nim chodzić na hipoterapię oraz zajęcia na basenie.
Zajęcia oraz dodatkowa praca z nim przynoszą Mu realne korzyści.
Naprawdę postęp jaki osiągnął w ciągu ostatniego roku jest z mojego punktu widzenia ogromny.
W dużej mierze właśnie z tego odliczenia podatku mogę względnie spokojnie finansować te zajęcia :smiley:
Dane do przekazania 1,5% to:
Numer KRS: 0000396361
Cel szczegółowy: 0746990 Leszek
https://www.siepomaga.pl/leszek-lamot
Za każdą pomoc ogromnie dziękuję! :smiley:
Komentarze (10)
Ja pamiętałem. Wczoraj rozliczyłem.
@PanNiepoprawny naprawdę bardzo dziękuję :smiley:
@LaMo.zord czy ty nie pisałeś przypadkiem że spodziewacie się w niedzielę kolejnego dziecka?
Rozumiem prośbę, sam mam dwoje w spektrum i wydaje chore pieniądze na terapie ale po diagnozie nie wyobrażałem sobie że mógłbym mieć kolejne dziecko.
@Roark a to w takim razie się nie zrozumieliśmy :smiley:
Oczywiście, że czas nie jest z gumy, ale bierz pod uwagę też to, że po pierwsze jak się "bawię" z dziećmi to wszystkimi.
Dodatkowe zajęcia też staram się organizować w ten sposób żeby w miarę wszystkie dzieci z nich korzystały.
Oczywiście nie dotyczy to specjalistycznej pomocy dla najstarszego, ale tego nie jest aż tak dużo. Wbrew pozorom przykładowo zajęć z psychologiem czy psychiatrą nie można nabić pod korek bo to jest kontrproduktywne. Za dużo to też niezdrowo.
Zauważyłem też szkodliwy trend - "ja nie mogłem grać w tenisa/krykieta/cokolwiek więc moje dziecko MUSI"
Na to co moje dzieci faktycznie same chcą czas jest 😉
Zwyczajnie JA się dostosowuje i na przykład pracuje w nocy.
W dzień czas jest dla rodziny, a w nocy praca.
Wiem, że to nie jest zdrowe dla mnie, ale jest to coś na co się świadomie godzę :smiley:
@LaMo.zord publiczne w tym kontekście od publiki, do której piszesz.
Owszem, 1,5% każdy przeznaczy zgodnie ze swoim sumieniem i zawsze warto. Nie ma u mnie zawiści, wręcz przeciwnie, niech ludzie z dziećmi z trudnościami (i nie tylko) mają więcej pieniędzy na ich wychowanie, dzieci powinny mieć jak najlepsze wychowanie. Po prostu logicznie gryzie mi się zbieranie pieniędzy, a jednocześnie dokładanie sobie ogromnego wydatku i pochłaniacza czasu w postaci kolejnego dziecka. Czas nie jest z gumy, więc tak naprawdę każde z 3 istniejących dzieci w jakiś sposób ucierpi.
@Roark po jakie "publiczne pieniądze" wyciągam ręce?
Bardzo ciekawe.
Z tym "większym stopniem autyzmu" też radzę się wstrzymać ponieważ akurat u mojego syna jest właśnie prawie najcięższy :confused:
Na koniec najważniejsze.
Wspomniałem, że nie chce wpłat na zbiórkę, aż tak źle nie jest.
Natomiast te 1,5% podatku i tak na coś pasuje przeznaczyć (niekoniecznie na mojego syna) chyba, że zwykłą zawiść bo "on/ona będzie mieć te kilka złotych więcej na terapię dla dziecka"?
Naprawdę nie rozumiem.
@Ten_koles_od_bialego_psa ciekawe info w związku z powyższą informacją.
może zostanę zlinczowany, ale szkoda mi dzieci. skoro są pieniądze na kolejne dziecko, to czemu prośba o 1,5% na poprzednie? jest mnóstwo rodziców z dziećmi z podobnym lub gorszym stopniem autyzmu, które ledwo wiążą koniec z końcem, więc im pieniądze się przydadzą.
czy wyciąganie ręki po publiczne pieniądze, a jednocześnie dodawanie sobie kolejnego ogromnego wydatku w postaci następnego dziecka ma jakiekolwiek moralne uzasadnienie?
@LaMo.zord dziękuje, wzajemnie!
@Legendary_Weaponsmith spektrum to zawsze wyzwania, nie wiem co miałeś na myśli.
@Ten_koles_od_bialego_psa tak spodziewam się czwartego dziecka.
Pierwszy syn ma autyzm co nie oznacza, że każde kolejne moje dziecko będzie go miało.
Autyzm u mojego syna "wyszedł" jak miał 3,5 roku czyli jak miałem już dwóch synów.
Drugi jest całkowicie zdrowy, córka która ma rok z tego co mi się wydaje też.
Nie można żyć w ciągłym lęku :smiley:
Powodzenia ze szkrabami! :smiley:
@Ten_koles_od_bialego_psa dużo ludzi w spektrum rodzi się bez upośledzenia