
Wpis użytkownika Ramirezvaca w Podróże
RamirezvacaTytan
102piorunówTrochę postapo z Madery :smiley:
Trasa znaleziona przypadkiem, czuliśmy się niczym w The last of Us.
Komentarze (21)
Takich dróg jest wiele na Maderze i wszystkie są zamknięte bo są śmiertelnie niebezpieczne. Te wszystkie kamienie które tam widzisz spadły z góry + pewnie drugie tyle się odbiło i wyleciało poza drogę.
Generalnie mieliście szczęście że wam się nic nie stało.
@Ramirezvaca Oooo, kojarzę to chyba. Ostatnio Makłowicza oglądałem, gdzie był na Maderze, to nie jest gdzieś tutaj od 11:35?
https://youtu.be/eqX2cHWLrPE?t=696
ROBERT MAKŁOWICZ PORTUGALIA odc.161 „W lasach Madery".Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Ramirezvaca jesteście debilami, w tamtym miejscu jest zakaz wstępu, bo giną tam ludzie regularnie.
@DexterFromLab właśnie nie, coś z robotami drogowymi, bo za tym tunelem jest opuszczony zakład, co lepsze w tunelu są lampy ledowe (niedziałające) więc nie tak dawno to jeszcze musiało działać. Koparka Komatsu owszem trochę zrabowana, ale nie taki znowu stary typ.
@Ramirezvaca tamta tablica po lewej w trzcinie to nie jest przypadkiem jakaś informacja?
@Budo powiem Ci, że w pierwszą część da się wjechać samochodem z odbicia w tunelu, jakiś Angoli mijaliśmy, postawili auto bokiem. Druga część jest bez sensu bo tam już praktycznie nie ma drogi zabrał ją ocean, a trzecia to ta o której napisałem ze starym tunelem gdzie da się wjechać. Rację masz że w łeb można dostać, ale nie jest to obwarowane zakazem. Do tego tam mnóstwo miejsc gdzie w łeb dostaniesz kamieniem, np. trasa na wodospady Lombos. Jeśli mielibyśmy na to tak patrzeć, to podróż na Maderę byłaby bez sensu, nie mam przyjemności z jazdy samochodem z punktu A do punktu B i oglądaniem punktów w których największym problemem jest zaparkowanie samochodu.
Są zakazy wstępu i bariery, jeśli nie nattafiliście, to możliwe, że przez przypadek. Ta droga z kamieniami wiedzie oobok tunelu i nowej drogi. Stara droga jest zamknięta, a te wszystkie kamienie spadły z góry...
@Budo dzięki za komplement, nie ma tam zakazu wstępu i nie ma żadnych oznaczeń wskazujących na coś takiego. Zgadzam się, że może dojść do incydentów, ale demonizujesz, bo praktycznie na Lewadzie dos Cedros dostaniesz takim samym kamień w łeb, gdyż spokojnie poleci z niezabezpieczonej skały nie wspomnę już o innych lewadach. Do tego od wioski Ribeira Funda prowadzi stary tunel, który jest jeszcze aktywny i droga dalej idzie w kierunku Seixal omijając tunel dokładnie podobnym terenem (skała na górze nie jest zabezpieczona). W łeb tam można w wielu miejscach dostać, takie ryzyko podróżowania nie w złotej klatce.
Zwiedzając Maderę myślałem bardziej o Uncharted, czy innym Tomb Raider :smiley:
Ciekawa wyspa z niesamowitymi widokami
@Ramirezvaca zalezy ktory, moj ulubiony to jednak Syberia :grinning:
@michalnaszlaku Tomb Raider to bardziej Kolumbia :smiley:
Czyli że były lesbijki?
@Ramirezvaca nawet nie zauważyłem gejuf w 1 xd
@SuperSzturmowiec to w dwójce, jedynka tylko geje xD
@Ramirezvaca ja bym tam bez kasku nie wchodził.
Za⁎⁎⁎⁎ste
Jak kiedyś będę się wybierał na Maderę, to poproszę o współrzędne 😉
@Alnitak to totalny spontan, nie miałem pojęcia jak trasa wygląda, de facto im dalej tym gorzej.
@Alnitak w tunelu kask coś da ale pod klifem już nic nie da jak z wysokości zleci kamień wielkości rolki papieru toaletowego.
@Ramirezvaca ta droga pod klifem z kamieniami wygląda bardzo niebezpiecznie, następnym razem weźcie kaski 😛
@Piechur To trochę skomplikowane, miejsce jest na trasie między Ribeira de Janela a Seixal z tym, że nie zapuszczaj się dalej niż do opuszczonej fabryki. Droga jest już totalnie zerwana, obrośnięta zielskiem, przejście plażą skończy Ci się jak mi, że dostałem jedną falą, poleciałem na ścianę, druga i trzecią, cały mokry, do tego na głowę spadł mi krab :smiley: Moja odpusciła poszła pod wodospadem, ja się wróciłem po nią po murze, trasa powiedzmy że stabilna, spotkaliśmy się przy wodospadzie :smiley: spadłem z drabinki(szumnie nazwane) i wróciliśmy się pod główny tunel drogowy, gdzie w nim zasuwaliśmy 3 kilometry.