Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zielonywewszystkim w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

33piorunów

Trzeci dzień tygodnia, . Nie mam za bardzo co opowiadać ponieważ stan ekipy nie zmienił się od poniedziałku. Choć miałem prE chwilę nadzieję ponieważ Piter włączył telefon o 6:00 rano. Ale to by było na tyle. Po prostu dluuuugi weekend. :expressionless:

Ale nie tracąc czasu, wpadłem na dwa aby zajrzeć do nawodnienia.
Na jednym z nich był problem ogólnie z nawodnieniem. Właścicielka mówiła że było już kilku speców. Ale nie mogli sobie z nim dać rady.
Ogólny rzut okiem. No i faktycznie coś jest nie tak bo go strasznie krótko podlewa i nie dolewają zraszaczy i w ogóle masakra.
Zaczynając od źródła wody to mamy studnie zwykłą kręgową. Co się okazało że pompa była zbyt płytko włożona do studni. Opuściłem pompę około półtora metra w dół i wody przestało brakować.
Co do zraszaczy trawnikowych okazało się że niektóre są zatarte i zapchane ponieważ w filtrze do wody nie było wkładu. Niektóre głowice do zraszaczy również pozbawiony były filterków. Trzeba było część zraszaczy zmienić na nowe. A niektóre przesunąć.
Jeszcze dzisiaj będę musiał zamontować kilka nowych dysz ponieważ zabrakło mi na samochodzie. Ale to już kosmetyka.

Byłem też na drugim ogrodzie gdzie rozregulowały się duże zraszacze.
Ale niestety nie szło ich ustawić ponieważ woda która używana jest do podlewania, chodzi z wodociągu i jest bardzo mocno zakamieniona. Przez co tam regulacji zawsze był prawdopodobnie kamieniem i w ogóle nie da się zmienić kątów z zraszania.
Trzeba było wymienić kilka zraszaczy na nowe. A i dołożyć dwa po dwóch stronach rabaty która powstała na środku
Tak jest co robić. 💪:four_leaf_clover:

Komentarze (10)

Fanatyk2piorunów

Ja dziś też uruchomiłem u siebie bo dawno nie padało :smiley:

Osobistość4piorunów

jaki system doradzisz do wykonania nawodnienia - ogrodu warzywnego i/lub trawnika?

Osobistość0piorunów

@Zielonywewszystkim a jakieś konkretne systemy czy wszystko to to samo?

Osobistość1piorunów

@Sofie w warzywie osobiście stosuję linie kroplujące. Dobrze podlewają tylko w rzątkach roślin dzięki czemu można oszczędzić na wodzie Ale co roku trzeba je zwijać i rozwijać.
Na trawnik to klasycznie zraszacze.

GURU2piorunów

@Sofie do warzywnika mauzer na podwyższeniu z 1 m i linia kroplująca z emiterami

Tytan3piorunów

@Zielonywewszystkim a czemu ta trawa taka nie za bardzo, przepalona żółtym pomimo zraszaczy?

Osobistość0piorunów

@dzek Mazowieckie koło Garwolina.
To u nas było tak że jak się zaniosło na deszcze to padało dwa tygodnie potem dwa tygodnie nie padało potem znowu padało i teraz jest tak że nie pada.

Tytan1piorunów

@Zielonywewszystkim a jaki region? bo na podkarpaciu na glinastej gównoziemii i z chwastami to w tym roku rośnie bez przepalania, bo deszcz pada(ł) całkiem regularnie

Osobistość0piorunów

@dzek ze względu na oszczędności. Głównie na wodzie ponieważ większość zapotrzebowania wody idzie z wodociągów. A i też to co jest w zupełności właścicielowi wystarczy.

Lider4piorunów

@Zielonywewszystkim Fajny pomysł z tym pasem nasadzeń pośrodku trawnika