
Tybetańczyk apelujący o niepodległość Tybetu podpalił się przed siedzibą ONZ
Mr.MarsGURU
7piorunówWładze Nowego Jorku poinformowały w piątek o śmierci mężczyzny, który podpalił się przed siedzibą ONZ. Według tybetańskich działaczy zmarły to Tybetańczyk, którego dramatyczny czyn miał być apelem o niepodległość Tybetu.
Rzecznik nowojorskiej policji przekazał, że funkcjonariusze odpowiedzieli na wezwanie w czwartek ok. godziny 18.30 czasu lokalnego (0.30 w piątek w Polsce). Na miejscu znaleźli ciężko poparzonego mężczyznę; został on przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon. Policja nie ujawniła tożsamości zmarłego ani potencjalnego motywu jego działania, informując jedynie, że wszczęto śledztwo w tej sprawie.
Według mediów prowadzonych przez Tybetańczyków na uchodźstwie, w tym portal Voice of Tibet, zmarły to aktywista Lobga Rangzen, który przed dokonaniem samopodpalenia w internetowej transmisji na żywo zaapelował o jedność i niepodległość Tybetu. Amerykańskie media, powołując się na znajomych zmarłego, podały, że był on kierowcą Ubera i na miejsce zdarzenia przybył z tybetańską flagą. [...]
Komentarze (1)
Mógł podpalić onz może by ktoś na niego zwrócił uwagę.