Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark
cebulaZrosoluMistrz
102piorunówU znajomej mojej żony, na osiedlu domów jednorodzinnych grasują złodzieje...
Przyszła do nas na kawę i opowiada, że śpią sobie i nagle coś zaczęło się tłuc i szamotać za oknem. Mąż wyskoczył na balkon i przepłoszył c⁎⁎ja, oczywiście policja te sprawy... Ale podobno ich córka tak się zestresowała, że spać nie może, zostać w domu sama nie zostanie itp.
Już się zaczyna, okres wyjazdowy, wszystkich świętych, później długi weekend na 11 listopada itp.
Uważajcie tam na siebie i swój dobytek ziomki.
Komentarze (27)
Po okresie względnego spokoju kraj się nam stacza. Przykład złodziejstwa idzie z samej góry. Do tego ci co najwięcej kradli nawpuszczali różnego elementu. Do tego dochodzi młodzież co niszczy i atakuje ludzi. W Warszawie jest plaga takich na rowerach elektrycznych. W innych miastach to samo.
Wszystko przez social media i serwowany ściek w postaci gloryfikacji patologii.
Wcale się nie zdziwie że czeka nas większa jazda jak w latach 90.
Najgorsze że państwo z gówna i kartonu jest słabe wobec silnych i silne wobec słabych. Wyrwiesz chwasta a pójdziesz siedzieć jak za człowieka.
@cebulaZrosolu na osiedlu teściów w Opolu lub (Twoje rejony) też przy atakowali. W biały dzień. Trochę fantów podobno wynieśli
Niestety ch_jki włażą tylko do domów, które sprawdzą, że są puste. Bez monitoringu sąsiedzkiego i ogarniętej policji w rejonie to trzeba by było cały czas siedzieć w domu :/
Podziękujmy naszej policji - zajmują się biurokracją lub zleceniami politycznymi więc jak kowalskiego okradną to max co mogą zrobić to umorzyć XD Wiem co mówię bo miałem włamanie do mieszkania, i dwa do auta 😛 Panowie zajmują się generowaniem papierów, które uzasadniają umorzenie.
@ColonelWalterKurtz ile ja takich historii słyszałem... np. ws. śledztwa Jolanty Brzeskiej.
@cebulaZrosolu rower też przerabiałem
@Opornik Kolego, jak już tak gadamy to ja bym powiedział, że cały system wymiaru sprawiedliwości to jest żart w tym pięknym kraju.
No ale też na policje nie można tak mówić - przecież jak mi z mieszkania fanty ukradli to mi poradzili żebym po lombardach szukał, jak włamanie do auta to się okazało, że nie było w nim żadnych odcisków palców - nawet moich XXXXXXXXXXXD
@ColonelWalterKurtz @cebulaZrosolu Prokuratura (te kurwy bezkarne, prawdziwa czarna mafia) są problemem, nie polizej. (tzn. z Polizei też są problemy, ale je łatwiej rozwiązać.
@ColonelWalterKurtz mi kiedyś rower zajebali to też szybko umorzone
Bracia cioteczni 20 lat temu złapali gnojka jak im łaził po podwórku, a że prowadzili DG w postaci sprzedaży maszyn rolniczych to byli łakomym kąskiem dla takich typków. Najpierw spuścili mu wpierdol, potem wsadzili do busa, wywieźli w nocy w środek lasu, zabrali buty, dali szpadel i kazali kopać dół xDDDD Typ się zesrał ze strachu, zaczął prosić o litość i obiecał, że to ostatni raz xD Zabrali mu szpadel i kazali spierdalać do domu. Już nikt się do nich nie włamał.
BTW. Takich akcji z lasem odwalili kilka ale nie tylko w przypadku złodziei xD
@100mph mojego kolegi ojciec miał piekarnie i mu kradli chleb, to się raz zaczaił na polonezie trucku na pace z paskiem klinowym. Wyskoczył zajebał po plecach paskiem raz dwa trzy i miał spokój xD
A kolegę z budowlanki też tak do lasu wywieźli bo śmiał zostawić jakąś dziewczynę xD i jej bracia mu zrobili wywózkę do lasu i obicie mordy
@Oscypek kilkanascie lat temu na weselu mojego brata zaczal za mna chodzic najebany wujek mojej bratowej i proponowac malzenstwo z jego corka - mialem jechac, wybrac sobie corke i sie hajtac xDD byl na tyle meczacy, ze go bracia zaciagneli do kibla, najpierw powiedzieli, ze mu wpierdola, a potem wlali na sile litr wodki na hejnal i zostawili spiacego najebusa na kiblu :smiley: do dzisiaj goscie slubni mysla ze sie najebal jak szpak
@100mph dawaj wiecej historii!
@cebulaZrosolu złodziejom to powinni ręce ucinać. Jeden z moich najstraszniejszych scenariuszy, to to, że ktoś włamałby się do domu/mieszkania a co gorsza jakby to się stało podczas gdy spałam. Człowiek traci poczucie bezpieczeństwa w swoich czterech ścianach.
@Trypsyna chyba wtedy 4 ściany do sprzedania. nie wiem, czy kraty w oknach (a boję się krat w oknach przez obawę o ogień) by mi na taką schizę pomogly
@Trypsyna Ja bym zostawił po jednym palcu, taki znak rozpoznawczy, a za wiele już nie ukradnie (podobny wątek był w serialu Sons Of Anarchy, tylko inny kontekst XD)
@Trypsyna Najlepiej było by ich zabijać. Zabijesz jednego drugi się 2 razy zastanowi.
No ale żyjemy w cuuudooooownym libeeeeeraliiiiźmie.
@cebulaZrosolu U mnie z roku na rok też co raz więcej tych kurwiów.
@Opornik taaaak, spizgańcy - zombie też wrócili. a ludzie się cieszą i klaszczą, że tyle młodych (i tych starszych) odeszło od alkoholu, LOL. odeszło od alkoholu i poszło w mefe, klefe czy inne drony. jeszcze kobity wiadomo jak mogą się na darmową działkę załapać, ale mężczyźni szukający szybkiej kasy?
idą na twoje osiedle. i na moje. po nie swoje rzeczy
@Hjuman u mnie się kręcą szukając dragów, czasami tak spizgani że nawet nie widzą że ich się nagrywa.
ale kradzieży też coraz więcej 5 lat
temu mogłem zostawić rower nie przypięty, a teraz nawet lampki nie można.
@Opornik no bo to pancerz porcelanowy świecy zapłonowej, na sznurku. jak chcesz taką samochodwą szybę w mak, to lesze niż cegła, młotek czy inne narzędzia. jak zobaczysz młodego łebka (zazwyczaj na rowerze), który późno w nocy/ nad ranem, kręci się po ulicy, a nie ma sensu, żeby akurat tam był, przyjrzyj się, czy nie trzyma w ręku jakiegoś sznurka, czy nie kręci sobie "kółek" sznurkiem, z jakimś ciężarkiem na końcu. jak tak, to będziesz miał zjebanego złodzieja przed oczami, na dodatek "w pracy". nie wiem jak teraz, ale kiedyś (lata 90te ) niebiescy za samo posiadanie zawijali
@Opornik odłamki świecy najlepsze, szyba idzie w mak od razu
@cebulaZrosolu zaguglałem, wyszły mi te awaryjne jak w pociągach/busach (tak znałem) albo... odłamki świecy zapłonowej. 😛
@Opornik tak, szyby się tak rozwala. Jebniesz i szyba leci w mak 😛
@Hjuman porcelanką?
@Opornik ja w tym roku po raz pierwszy od nie wiem, dwudzisetu lat? widziałem gościa na rowerku (2 w nocy) z porcelanką w dłoni. zagląał sobie do samochodów jak do siebie.