
Wpis użytkownika Walenciakowa w Wojna wna Ukrainie
WalenciakowaGURU
64piorunówUkraina może otrzymać w środę (kurła, to dziś!) rakiety GLSDB ze Stanów Zjednoczonych w ramach dostaw ogłoszonych w zeszłym roku.
Politico pisze o tym, powołując się na źródła.
W publikacji podano, że Pentagon pomyślnie przetestował dla Ukrainy nową precyzyjną broń dalekiego zasięgu, która ma pojawić się na polu bitwy już w środę.
Ukraina otrzyma pierwszą partię wystrzeliwanych z ziemi rakiet o małej średnicy, całkowicie nowej broni dalekiego zasięgu stworzonej przez Boeinga, której nie ma na wyposażeniu nawet armia Stanów Zjednoczonych, podają źródła.
Oczekuje się, że nowa rakieta, zdolna do przebycia około 90 mil (145 km), będzie „znacząco wzmocni potencjał ZSU” – powiedział amerykański urzędnik.
Komentarze (8)
@Walenciakowa nie jest to jakaś super bron. Od dostosowanie i być może zmniejsze kosztów rakiet ktore już były. Podobno można je wystrzeliwać himarsow, czyli mają jakąś dostawkę do nabrania wysokosci
@kodyak Oczywiście że nie jest to super broń ale ciekawe uzupełnienie arsenału ZSU. Brakuje im rakiet o zasięgu większym niż GMLRS. Toczka-U się skończyły, ATACMS dostali homeopatyczną ilość i też już się skończyły, Storm Shadow są świetne ale bardzo drogie i jest ich niewiele, do tego potrzebują samolotów do odpalenia.
GLSDB są tanie a potencjał mają spory, Ukraińcy na pewno mają już wytypowanych dużo ciekawych celów poza zasięgiem GMLRS.
Więcej rakiet = mniej kacapów
W końcu, miały być już rok temu.
@Walenciakowa Kacapy w magazynach z amunicją pewnie nieźle obsrani biegają teraz do dziury w ziemi. xD
Zaczną myśleć co się stało dopiero kiedy kilka magazynów wyleci w powietrze.
A i to najpierw będą zaprzeczać, potem ogłaszać że z sukcesem zestrzelili, ale szczątki nieszczęśliwie spadły na magazyn a jak już dodadzą dwa do dwóch i wyjdzie w końcu zgniłe cztery, to przyleci inna zabawka i cykl rozpocznie się od nowa 🙂
@LondoMollari W sumie racja.
@rebe-szunis Przeceniasz ich zakładając, że ktoś tam śledzi dostawy sprzętu na Ukrainę. Zaczną myśleć co się stało dopiero kiedy kilka magazynów wyleci w powietrze.