
Wpis użytkownika Mikuuuus w Wojna wna Ukrainie
MikuuuusLider
59piorunówKomentarze (20)
fachowcy? czyli przy dochodzeniu w Przewodowie nie brakuje profesjonalizmu tylko checi?
@SpokoZiomek jeszcze bandera, i ze zelenski to komik
@666 Weź coś jeszcze o Wołyniu dopisz.
@Mikuuuus czy mamy tu jakiegos eksperta ktory odpowie czy do ogledzin faktycznie potrzeba jest 150 osob i ilu z nich w ogole wie co robi?
Temperatura zdarzenia raczej nie doprowadziła do zniszczenia elementów, z których zbudowano rakietę. Potrzeba więc zabezpieczyć teren przed ciekawskimi, i przeczesac w poszukiwaniu szczątków.
@Pirazy nie jestem ekspertem, ale do oględzin nie potrzeba 150 osób. Wystarczą dwie ~ trzy, które wiedzą co robią. Natomiast sprawdzenie i zabezpieczenie całego terenu, na którym mogą znajdować się niebezpieczne elementy wymaga jak najwięcej osób.
@Pirazy nie wiem ale też się zapisałem jako ekspert (a jestem ekspertem od siedmiu boleści).
@Pirazy zboże, spory krater i porozrzucane szczątki - a jakby gdzieś leżał jakiś niezdetonowany ładunek/niebezpieczny fragment czy cokolwiek, co mogłoby się nie polubić z kombajnem, który w końcu kiedyś na to pole wjedzie?
Lepiej wysłać więcej ludzi i przeczesać każdy centymetr, niż potencjalnie "przyzwolić" na problemy w późniejszym czasie
@Pirazy nie znam się. Zgaduję, że jeśli coś wybuchło w zborzu, to skrupulatne znalezienie wszystkich szczątków może przerastać 1 osobę. A nawet 10.
Uwaga, podaję przekaz dnia:
Przyjechali żeby zatuszować i podmienić rakietę ukraińską na rosyjską i nas wciągnąć w wojnę
@serel dokładnie pierwsze o czym pomyślałem XD to gotowa pożywka dla troli i rusofilów
@Mikuuuus powinni przyjechać.
@Nemrod Mamy własnych. Ale skorzystanie z pomocy Ukraińców nic nas nie kosztuje ani do niczego nie zobowiązuje, możemy tylko zyskać dodatkowe dane i pokazać chęć współpracy. A jeśli ich nie zyskamy albo ichni eksperci nie będą chcieli współpracować, to w najgorszym razie zyskamy dane na temat aktualnego podejścia Ukraińców do spraw Polski.
A co możemy stracić? Oni takimi rakietami obrywają co noc, nie zdradzimy im przecież żadnych tajemnic państwowych.
@xniorvox Ja tylko stwierdzam fakty. Przy ostaniej pomocy ich ekspertom nie udało się ustalić co spadło na Polskę. Więc po co nam tacy eksperci. Musimy mieć własnych! I to nie jest nawet kwestia focha, a bezstronnego śledztwa.
@Nemrod Polityka to nie imieniny u cioci, żeby strzelać focha, jak nielubiany wujek podaje ci śledzia. Niezależnie od wiedzy naszych ekspertów, CHCEMY mieć także wiedzę ekspertów ukraińskich, bo oni po prostu mają najwięcej danych i doświadczenia. Nie tylko w przypadku tej rakiety, ale w ogóle na temat wojny i rosyjskiej armii. Skoro wyciągają rękę z ofertą pomocy, należy zakładać że robią to w dobrej wierze i z oferty skorzystać.
Jebać Zełenskiego i Budanowa, ale chcesz z sąsiadem i najlepszym sojusznikiem przeciw wspólnemu wrogowi tak całe życie jak pies z kotem? Ich establishment to nie ich społeczeństwo ani nawet nie ich armia.
@boogie Więc chyba się nie rozumiemy. Mam nadzieję, że też mamy ekspertów od ruskiego uzbrojenia. I że nie trzeba oglądać szczątków ruskich rakiet na żywo codziennie, żeby rozpoznać ruską rakietę, a nawet jej typ (ich chyba nie ma tysięcy rodzajów?). A Ukraińcy niestety w tej dziedzinie zostawili ostatnim razem spore rozczarowanie i zapraszając ich ekspertów, albo żeby potwierdzili że to ruska rakieta, albo żeby zniknęli i nikt się więcej słowem na ten temat nie odezwał nie ma żadnego sensu.
@Nemrod chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem, więc śpieszę z pomocą. To, że rakieta była russka to chyba nie trzeba eksperta. Istnieje ryzyko, że to coś ukraińskiego bo już chyba też tak było, ale to inny temat. Problemem może być rozpoznanie, która to rakieta (model/typ). Nie jestem wojskowym, a co najwyżej ękspertem z HEjto, ale wydaje się iż potrzeba zrozumienia co wybuchło jest potrzebna (a nie tylko skąd przyleciało). Wracając do tego co napisałem: powinni przyjechać, aby pokazać, że im też zależy i być może zatrzeć zły PR, o który postarali się politycy.
@boogie W sensie - nikt z naszych nie rozpozna po szczątkach czy patrzy na ruską rakietę, czy na coś innego, bo nie ma praktycznego doświadczenia w tej dziedzinie? xD
Bo z zapraszaniem ekspertów z Ukrainy mamy doświadczenie - jak widać bardzo nam pomogli:
"23 stycznia 2024 dział prasowy Prokuratury Krajowej poinformował o zawieszeniu śledztwa w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie z powodu braku współpracy strony ukraińskiej[[40]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_rakiety_w_Przewodowie#cite_note-:4-41)[[41]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_rakiety_w_Przewodowie#cite_note-:5-42)[[42]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_rakiety_w_Przewodowie#cite_note-:6-43)."
https://www.rmf24.pl/fakty/news-zawieszono-sledztwo-ws-wybuchu-ukrainskiej-rakiety-w-przewod,nId,7286874
@Nemrod masz całkowitą rację. Powinni przyjechać, aby okazać chęć pomocy i podzielić się doświadczeniem, a nie faktyczną potrzebą. Nie da się być ekspertem od rakiet, czytając o takich rakietach. Oni niestety mają z nimi styczność na co dzień i żaden ekspert z Polski, Francji, czy USA nie będzie wiedział więcej niż ekspert Ukrainy.
@boogie Mimo wszystko byłoby miło, gdybyśmy mieli u siebie choć jednego eksperta od ruskich rakiet.