
Wpis użytkownika trixx.420 w Postcrossing
trixx.420Gruba ryba
25piorunówUszanowanko w poniedziałkowy poranek #postcrossing
Dziś coś ciekawego, bo kartka siódma przyjechała aż z Indii, przy okazji pobijając dwa rekordy.
Pokonanie 6790 km zajęło jej aż 21 dni, zobaczcie za to na cenę znaczków - 3 znaczki po 10 INR dają po przeliczeniu ledwo ponad złotówkę. We have a winner! a myślałem że 3zł z Białorusi to było tanio. Dla porównania - z polski do Indii - 12 PLN.
Na dodatek znaczki można sobie wykorzystać ponownie bo nieostemplowane, pan pejet przesadził z curry i stempel przybił na środku tekstu :grinning: W ogóle dziwna ta kartka trochę - z przodu też jakiś stempel odbity?
Na rogu kartki widzimy natomiast przykład dlaczego nie wypisujemy kartek pisakiem - się rozmazał się od wilgoci, na szczęście kod ocalał.
Komentarze (6)
@trixx.420 21 dni z Indii a moja pierwsza karta postcrossingowa do Niemiec idzie już 10 dzień 😒 i nadal nic.
@cebulaZrosolu Prawda, jest to trochę ból. Za to można do paczkomatów :slightly_smiling_face:
@KLH2 ale u nas nie można srać na ulicy :/
@cebulaZrosolu Nawet z Pocztą Polską chyba jednak wolę mieszkać w Polsce.. 😉
@WatluszPierwszy aż sprawdziłem z ciekawości jak u mnie, bo już 4 do Niemca poszły. Rozrzut czasowy jest spory, ale wkrótce powinna dojść :smiley:
@WatluszPierwszy i zapłaciłeś 10 złotych za znaczek xD a tu 1 PLN
Kurwa xD

