Wpis użytkownika Afterlife w Hydepark
AfterlifeAutorytet
39piorunówUwaga, przekleństwa i obrażanie innych
Ja j⁎⁎ie jak ja nie znoszę wesel ludzi, których widziałem raz w życiu najbliżej 8 metrów od siebie.
Kuzynka partnerki. Jesteśmy ze sobą ponad 2 lata, nigdy z tą kuzynką nie rozmawiałem, nigdy nie była u nas. Ledwo zmotałem czas na 2 tygodnie urlopu, a teraz miesiąc chodzenia na "zastaw sie a postaw sie" pijackie imprezki, bo nie mam innych spraw w swoim życiu. Oczywiście dej dej dej, bo k⁎⁎wa w tej kulturze z gówna musisz dawać na randomów żeby kupili dziecku plastikowego Mercedesa G klase. Idziesz sypnąć kasą i widzimy się za 10 lat xD W Polsce tylko trzymam sie za portfel, z każdej strony ktoś sięga. Stać cie? Rob i mnie zaproś. Nie stać, nie rób i nie zawracaj d⁎⁎y.
Jakbym robił jakiekolwiek wesele to byłby zakaz przynoszenia pieniędzy. Zapadłbym się pod ziemię gdybym sugerował ludziom sięganie po portfel, "bo wypada". Wpadajcie i się bawcie. 50zl do kuferka Wośp jak już musisz.
Oj tak to nasz taki sposób celebrowania wspólnie, rodzinnie, jedyna metoda. Znam to. Lekko połowa wesel w tym kraju to popis hipokryzji i imo najgorsza część naszej bogatej kultury.
I tu nawet nie chodzi o to że ktoś faktycznie robi coś dla pieniędzy tylko o kulturowe "wypada" ktore imo jest absurdalne w kontekscie "zapraszania" kogokolwiek na cokolwiek. Nazwijmy polskie wesela "impreza biletowana płatna 500, 700, 1000zl/os" i bedzie wiadomo o co chodzi, a nie "zaproszenia". Tyle ludzi zaprosiłem w swoim życiu i nawet grosz nie był od nich wymagany.
Chyba w ogole bede od teraz te "zaproszenia" tak nazywał - impreza biletowana, płatna
Bilet na Guns and Roses w Londynie jest tańszy niż na Marte i Tomka którzy zaaaatańczą przeeeed paaaństweeem zaaabawny taaaaanieeeeeec, klaaaszczeeemy wspoolnieee, a teraz idziemy na jednego hihihi
Nie lubie dzizas k⁎⁎wa. Za każdym razem mnie to odpala.
P.S nie oczekuje niczego innego niż hejt xD
Komentarze (29)
Ale możesz odmówić i nie iść. Tradycja wesel jest po to, żeby świętować wejście w "nowe życie" i żeby dać młodym wyprawkę na tę okazję, jako dowód troski o nich.
To, że ludzie sugerują że wolą kasę to pokłosie konfliktu pokoleniowego sprzed 20 lat gdzie wujki dalej dawały sztućce i Zelmery, które na chooj komukolwiek są potrzebne xD
PS ja sam nie lubię przebywać na weselach
@Afterlife relacje z kimś kogoś nie widziałeś nawet? Nie czaję, czemu ma Ci zależeć?
@ruhypnol "Możesz odmówić i nie iść" nie jest jednak tak proste jak się pisze. W tym wypadku ceną są relacje i wszyscy to dobrze wiemy. To tylko pogłębia absurd i nie chcę być źle zrozumiany - IMO nikt nie jest winny, ot system się tak zazębił, że stworzył takiego potworka
Jaki hejt? Sama prawda.
Lubię wesela bo mogę się spotkać z całą rodziną z okazji innej niż pogrzeby
Nie lubię wesel za całą resztę, a tradycja kopertowa to już gruby absurd
Ja chyba jestem dziwny bo lubię wesela. Człowiek się ładnie ubierze, żona się pięknie wystroi, człowiek się naje i potańczy.
Pieniądze też z chęcią dam młodym na fajne rozpoczęcie relacji. Co prawda przypał jak ktoś robi zastaw się a postaw się, u mnie na szczęście w rodzinie to mało popularne jest.
Nie ma za dużo w życiu człowieka momentów gdzie widzi się z całą swoją/swojej partnerki rodziną.
@Dartof bylem na kilku weselach kumpli bylo spoko. Bylem tez na 1 weselu kolezanki zony - co tam nie bylo, balony, latawce, fajerwerki 3x, tort z czegos tam i inne dzikie weze -> Po 4 latach sie rozwiodla. Widocznie chciala kolejne wesele XD
@Afterlife tak to wygląda. Dlatego się cieszę, że jest opcja nie brania udziału w tym cyrku. Po prostu można nie iść. Nikt cię nie będzie tam na siłę ciągnął.
@Afterlife no to powiedz, że jesteś chory. Serio. Facet siostry mojej żony się z wszystkiego wymiguje albo robotą, albo słabym zdrowiem 😉
@WatluszPierwszy Gdyby ostatnie zdanie było prawdą (w moim przypadku) to nie byłoby wpisu ;)
Przecież wiedziałeś wcześniej jak wygląda wesele. Trzeba było po prostu nie iść.
@Afterlife ja tam zawsze idę się bawić. A że mój styl nie każdemu pasuje? Oohh well.
@Pstronk ale to za tydzień xD ot, nastawiam sie odpowiednio
@Afterlife byłem na weselu gdzie rozdzielano koperty od obu stron. Jak ja wrzucałem w przypadkowe koszyki to mnie opierdolili, że jak teraz policzą, która strona ile dała? Jak spytałem się ale po co, to jak na wariata spojrzeli...
Też nienawidzę wesel, zwłaszcza z widzirejami... W życiu bawiłem się dobrze może na 3 albo 4
@dez_ mnie się nie chciało kartki wypisywać, więc dałem w lokalnej walucie mojej żony okrągły milionik od całej rodziny.
@myoniwy X kurwa D
@sireplama w życiu to ja byłem na 4, w tym 2 własnych.
@myoniwy porypane bo koperty z kasą mają kartki podpisane przez konkretnych gosci. Raczej nikt anonimowo nie daje kopert.
@John_polack cale życie człowiek sie uczy xD
@myoniwy to z kopertą nie idzie kartka z życzeniami? XD
@myoniwy dobry Boże z każdej jednej części tej opowieści...
@myoniwy XD Śmieszne
@sireplama Byłem na weselu gdzie był osobny kamerzysta który filmował ludzi wrzucających koperty do kuferka.
Po co? Żeby wiedzieć która koperta była czyja.
Co się poniekąd przydało, bo w ten sposób doszli że to świadkowa dała pocięte gazety w kopercie.
@dez_ na tym byłem świadkiem. Głębokie Podlasie... Byłem szczerze zszokowany :smiley:
@sireplama kurde tego jeszcze nie widziałem.
Generalnie wesela zależą od rodziny. Mi na szczęście nigdy nie zdarzyło się zaproszenie na siłę żeby tylko wydoić. Współczuję.
Możesz nie iść, więc morda i pozwól żyć innym.
@Afterlife to tylko świadczy jakich masz znajomych. Z mojej perspektywy impreza na której świętujemy wyjątkowy dla kogoś dzień i żeby ktoś nie musiał płacić kupy kasy za wszystkich to robimy zrzutę.
@zakar Bardzo często nie chodzę. Beka z kulturki "musisz dać"