
Wpis użytkownika Zielonypomidor w Jedzenie
ZielonypomidorOsobistość
21piorunówW dzieciństwie nie znosiłem. Na przestrzeni czasu jadłem rożne wersje; na kurczaku, indyku, żeberkach i nawet golonce. Kasze też były rożne: jęczmienne, manna. Jadłem też ryżem. Jednak najbardziej lubię wersje którą jadłem w rodzinnym domu kumpla ze studiów w górach. Duża ilość kaszy perłowej, ziemniaków, koperek oraz zabielana odrobiną śmietany. Czy to dalej jest krupnik? Nie wiem tego ale chlebka nie trzeba. 😁 Ot
Komentarze (7)
@Zielonypomidor Ja krupnik lubię podobnie jak kalafiorową bo dużo rzeczy w nich pływa i są gęste.
@Zielonypomidor Uwielbiam krupnik, a podobnie jak Ty miałam ze szczawiową. Przepis niby ten sam jak przed laty (ciężko coś zmienić) i obecnie dosyć często gotuję, kiedyś nie było opcji abym zjadła.
@paramyksowiroza Jadłem tak parę razy nawet zapomniałem. 😅
@Zielonypomidor Krupnik to świetna zupa do modowania :smiley:
Ja na przykład nie wyobrażam sobie krupniku bez solidnej porcji drobiowych żołądków pływających w talerzu :smiley:
@Zielonypomidor ty krupniku na oczy nie widziałeś
@burt Łazanek np to nigdy nie robiłem. Właśnie zawsze jadłem u kumpla w górach. Nie mówię nie zagranicznej kuchni ale raczej powinniśmy powracać do regionalnej kuchni i to z wielu powodów.
@Zielonypomidor mam znajomych co to tylko i wyłącznie sushi (nawet w wigilię), ramen, gazpacho, sraczo i inne ŚWIATOWE dania. A na krupniczek, mielone, łazanki, ogórkową czy żurek powiedzieliby: phi!
Wg mnie mają kompleksy :upside_down_face: a ten krupniczek wygląda bosko!