
W Europejskim Zielonym Ładzie znalazł się fatalny błąd, który może pogrążyć cały kontynent
kotosKosmonauta
15piorunówEkopojebów powinno się wywalić z rządów EU.
Zeroemisyjność CO2 - szkoda strzępić ryja,a Unia nadal w to brnie z zamkniętymi oczami.
A polacy dostali maszyny do kałcji - ECO
Komentarze (24)
Bardziej klikbejtowo się nje dało...
Szykuje się grabież naszych oszczędności na duża skale
Wszystko sprowadza się do tego, że w Europie rządza idelodzy a nie ekonomiści.
Nie potrafia zrozumieć w sumie prostej rzeczy, że bez taniej energii nie ma konkurencji a energia w Eu nie może być tania bo etsy czy wręcz fizycznie jej nie ma. Tak można budować OZE ale bez baterii ta ich i tak droga energia jest w większości marnowana a jak już ta droga energia to automatycznie się ona przekłada na drogie produkty i kółko się zamyka.. Fabryki się zamykają a potem już efekt domino.
Najlepsze są teksty w stylu: hasha Europa zdycha odcinek 987685 TAK takie procesy trwają latami ale teraz to chyba nawet debil zauważa, że np. chińskie EV wykańczają europejskie przesmysł samochody, który stanowi 7% europejskiego GDP.
@Alembik Ja to sobie mogę co najwyżej palcem w bucie poruszać.
Problem jest taki, że w UE rządzi ideologia i tutaj wszystko się zaczyna i kończy. Mówienie oczywistości, że UE odpowiada dziś za jakieś 5–6% globalnych emisji, nie dociera do tych ideologów. Nawet gdyby UE jutro zniknęła z powierzchni Ziemi, globalnego problemu CO₂ to nie rozwiąże.
Nie wnikam już nawet w to, że efekt nawożenia CO₂ faktycznie istnieje i większa ilość CO₂ pomaga części roślin rosnąć szybciej i może zwiększać plony. Oczywiście nie znaczy to, że im więcej CO₂, tym zawsze lepiej, bo dochodzą temperatury, susze itd.
Cały problem polega na tym, że na ETS-ie i całej tej zielonej ideologii zbudowano mechanizm kontroli gospodarki.
I potem masz takie paranoje, że Niemcy wydają pierdyliony euro na „zieloną stal”, która jest droższa od zwykłej. Nikt jej nie będzie masowo kupował, jeżeli tańszą stal może kupić gdzie indziej. Więc co robi UE? Dotacje, cła albo zmuszanie firm do kupowania droższej stali.
Tylko że wtedy europejski produkt też jest droższy = jeszcze mniejsza konkurencyjność = zamykanie fabryk albo przenoszenie produkcji gdzie indziej.
To jest zwykła matematyka.
Chiny są już na takim poziomie, że weszły nawet w produkcję dużych samolotów pasażerskich. Nadal są tutaj za Airbusem i Boeingiem i zależą od części zachodnich technologii, ale lista rzeczy, których Chiny „nie potrafią zrobić”, robi się coraz krótsza.
To samo masz z wodorem.
Tam też pompowane są pierdyliony, a ekonomia jest prosta i nieubłagana: potrzebujesz mniej więcej 1,5–1,7 jednostki energii elektrycznej, żeby uzyskać 1 jednostkę energii w wodorze. A potem masz jeszcze straty na sprężaniu, magazynowaniu, transporcie itd.
Wodór ma sens w konkretnych zastosowaniach przemysłowych, ale robienie z niego jakiegoś cudownego rozwiązania dla całej energetyki jest ekonomicznym absurdem.
Europa potrzebuje przede wszystkim TANIEJ i STABILNEJ energii.
Dlatego ekonomicznie powrót do taniej energii z Rosji ma oczywiście sens, choć politycznie jest to dziś bardzo problematyczne. Przez dziesięciolecia tani rosyjski gaz był jednym z fundamentów konkurencyjności niemieckiego i europejskiego przemysłu.
Docelowo rozwiązaniem powinien być atom, ale zbudowanie całej floty elektrowni atomowych zajmie lata.
Do tego UK powinno maksymalnie wykorzystywać opłacalne zasoby gazu i ropy na Morzu Północnym. Nie każde złoże jest rentowne, ale nadal są tam miliardy baryłek zasobów.
To samo z węglem. Jeżeli konkretna kopalnia jest rentowna i potrzebna do bezpieczeństwa energetycznego, to otwierasz kopalnię. Proste.
Europa musi też inwestować w wydobycie i przetwarzanie surowców krytycznych w Afryce i innych regionach: lit, grafit, nikiel, kobalt, miedź, rare earths itd.
I tutaj też trzeba w końcu zamknąć mordę z ciągłym pouczaniem wszystkich na temat ideologii, LGBT, praw człowieka itd., bo Chiny tego nie robią.
Chiny przychodzą i mówią: macie surowce, my mamy pieniądze, budujemy kopalnię, drogę, port, rafinerię i robimy interes.
A Europa przez 5 lat będzie dyskutowała, czy lokalny rząd spełnia 150 punktów jakiejś strategii ESG.
I potem zdziwienie, że Chiny kontrolują większość światowego przetwarzania surowców potrzebnych do baterii, silników, turbin, sieci itd.
Najlepsze jest jednak to, że Chiny wcale nie robią tego, co Europa.
W 2025 r. uruchomiły ok. 78 GW nowych mocy węglowych. Jednocześnie budują rekordowe ilości solarów, wiatraków, atomu, hydro i magazynów energii.
Czyli robią dokładnie to, czego Europa nie rozumie: OZE TAK, ale z zabezpieczeniem systemu.
Masz węgiel, atom, hydro i gigantyczną sieć jako backup, a potem możesz sobie stawiać milion paneli i wiatraków.
A głupki później wrzucają wykres: „Patrzcie, Chiny mają najwięcej OZE!”.
No mają.
Tylko że jednocześnie budują wszystko inne, żeby im światło nie zgasło, kiedy nie wieje i nie świeci.
Tak długo, jak UE będzie rządzona przez ideologię zamiast ekonomii, matematyki i bezpieczeństwa energetycznego, Europa będzie traciła przemysł, miejsca pracy i konkurencyjność.
Bo z matematyką się nie wygra.
@manstain Co więc proponujesz tak szczerze?
Narzekasz, narzekasz, ale jaki w ogóle masz plan?
Na czym oprzeć zdobycie energii?
@kotos Doceniam, że się pozwoliłeś zidentyfikować, a teraz wyjazd na czarno
@sawa12721 I właśnie tak robią eurokraci, nie zauważając jednocześnie, że zaraz na czarno będzie większość, która ich wykopie.
@sawa12721 nie zesraj sie
#neuropa xD ja wiem od kogo wy są i wracajcie tam robić syf
@kotos Twoj komentarz, jakkolwiek nie byl trafny czy debilny, powinien znalezc sie w sekcji komentarzy, a nie jako rozwiniecie artykulu.
Meanwhile, @bojowonastawionaowca skwapliwie przytacza fragmenty, formatowanie, wytłuszczanie. Przyjemnie się czyta.
Wytłuszczenie to musi być bot i dobry prompt, człowiek by tak nie zrobił
@100mph Dokładnie. Podobny problem co na wykopie. Artykuł może i ciekawy, ale to też jest miejsce gdzie OP wylewa swoją żółć. A potem, że drugi artykuł zakopany, bo duplikat. I taki cyrk. Ergo, pierwszy postujący OP robi sobie monopol na dyskusję w "premiowanym" miejscu.
Być może regulamin powinien nakazywać w opisie dawać streszczenie wyłącznie samego artykułu.
Meanwhile, @bojowonastawionaowca skwapliwie przytacza fragmenty, formatowanie, wytłuszczanie. Przyjemnie się czyta.
>neuropa
Łolaboga.
@kotos i tak i nie. Poza Niemcami chcącymi ssać ruski gaz widać, że ten Zielony Ład był próbą uniezależnienia się od największego ryzyka - surowców spoza UE. A ze im kompletnie nie wyszło i położyli przemysł to inna sprawa.
I zgodzę się, już dawno powinno się przestawiać na „odporność”
@Only2Genders co do ostatniej części - o wow!
@Only2Genders To nie tlyko to, Niemcy mają słabość do Rosji od praktycznie zawsze, przecież już za Piotra 1 sprowadzali tam chłopów i fachowców, ruski najwybitniszy car to Katarzyna Wielka, potem wielka współpraca po 1ws. itd. itd.
Material o Gazpromie ,Niemcach
"Rosja, Niemcy i Nord Stream! Jak Rosja kusi Zachód, a niemiecka polityka jej uległa? Polihistor 2.0"
Rosja, Niemcy i Nord Stream! Jak Rosja kusi Zachód, a niemiecka polityka jej uległa? Polihistor 2.0 - Only2GendersLetni podcast Instytutu Centrum Mieroszowskiego Jak Rosja kusi Zachód Europy(Niemcy), a niemiecka polityka jej uległa? Niemcy i Rosja, Bałtyk, energetyka, rosyjska gospodarka i najsłynniejsza budowa gazociągu – to są tematy kolejnych „Wakacji z rurami”. Rosja-Europa: jak naszeHejto@TwojStaryJeSuchary czytalem na premierze ta ksiazkepare lat temu, wiec sporo zapomnialem, rusko-germanska wspolpraca dotyczy poczatkow lat 60, wszystkie gazociagi na jamalskich polach wydobywczych byly zbudowane w RFN , 60tysiecy km gazociagow z pompami, niezwykle trudnie techniczego pola do wydobywania w tamtych czasach, mozna napisac ze Niemcy podlozyly podwaliny pod ruski przemysl gazowy, pierwsze kontrakty na gaz poszly w latackoniec 60/poczatkowych 70tych
Ciekawostka- Gazprom mial jeszcze do 2013r na swojej stronie, ze pierwsza zagraniczna wysylka gazu miala do Polski Ludowej w 1944, na podkarpackich ziemiach II RP, zagarnietych przez Ruskich na podstawie paktu Ribbentrop-Molotow, pozniej przejetych przez Niemcow, pozniej przejetych znowu przez ruskich za pomoca Ukraińskiej SRR
@Only2Genders w sumie masz rację. Ja się cieszę że jest Francja która się ogarnęła i zaczęła stawiać Niemcom. I popieram UE z jednym wyjątkiem - Niemiec. Niemiecka polityka jest dla Europy i dla nas zabójcza i jestem
prawie pewien że tam na wysokich stołkach siedzą ruscy agenci
@Only2Genders tym Wiechem to mnie nawet zainteresowałeś
@TwojStaryJeSuchary to jest tworzenie narracji pod agende z lat 2004-2010, ktora zakladala zupelnie cos innego
Niemcy potrafily wymusic na Grecji, Wloszech Hiszpanii podporzadkowanie pod kryzysie z 2009r w kwestii waluty i finansow pod EBC, defacto Deutch Bank
a Transformacja energetyczna- miala na celu dominacje ekonomiczna nad Europa, tanszy koszt produkcji przemyslowej Niemiec-czytaj Ruski GAZ po cenach nierynkowych, po co Niemcom 180mld m3 gazu zRosji( na tyle byly zaprojektowane NS1, NS2) by nadwyzskzi ok 60mld3, sprzedawac z wlasnym spreadem do sasiadow, eksport niemieckich produktow z wyzszymi marzami, zas biedaki mieli kupowac niemieckie panele sloneczne, ktore mialy byc fundamentem nowego przemyslu dla Niemiec, nie przewidzieli ze Chiny sa w stanie zdumpingowac na poczatku caly przemysl, by wygryzc Niemcy
Cala logika fajnie sie uklada w ksaizce Jakub Wiecha "Energiewende" , udaloby by sie gdyby Chiny mialy swoja agende , jako Fabryka swiata
Czy można ukryć potężne plany geopolityczne pod płaszczykiem walki ze zmianami klimatu? Czy można wykorzystać transformację energetyczną do wzmocnienia swojej pozycji gospodarczej? Czy można pozorować działania ekologiczne, by uzależniać od swoich zasobów państwa ościenne?
Energiewende, zaprojektowana przez Niemców transformacja energetyczna, udowadnia, że można. Niniejsza książka opowiada o tym, jak Berlin zaprojektował i wdrożył misterną machinę polityczno-gospodarczą, która – pod maską ochrony środowiska – pomaga budować nowe niemieckie imperium
Dla mnie to była próba uzależnienie się od ruskiego gazu dostarczanego tranzytem przez Niemcy.
Zyskali by tylko ci dwoje.
No, ale każdy widzi co chce i co mu się pewnie wydaję, a prawda leży gdzieś po środku.
@100mph dokładnie. Ja na przykład elektryczne auto chętnie kupię - za parę lat jak w końcu będą w cenie dla plebsu czyli mnie plus rząd zamiast dopłat do elektryków dla bogoli postawi mi 3 ładowarki pod blokiem.
@TwojStaryJeSuchary wszystko jest spoko tylko probuje sie to przepchnac na sile w nierealnym terminie... czyli jak w korpo
Zieeew... A karawana jedzie dalej.