
W jaki sposób Warszawa mimo przeciwności dziejowych stworzyła nowoczesny transport publiczny? [ENG]
Pan_BubrSpecjalista
6piorunówFilm pełen wywiadów i kontekstu historycznego, który opowiada o tym jak przez 30 lat pokolenia inżynierów i menedżerów stworzyły jeden z lepszych systemów transportu w Europie.
Jest o komunie, o Jaruzelu, o Balcerowiczu, o Solidarności i o kilku dzielnych instytucjach, które mimo zawieruchy dziejowej nie przestały działać.
Komentarze (3)
Żeby nie zaśmiecać opisu dorzucę prywatną opinię w komentarzu.
Kiedy czytam o tym jak Miejskie Zakłady Komunikacyjne, a potem ZTM przetrwał transformację ustrojową i obserwuję jak działa teraz, to przeraża mnie wizja dojścia do władzy liberałów, którzy krzyczą, że trzeba "obniżyć podatki i zaorać biurokrację".
Gdyby taki pan Memcen jeden z drugim w latach 90'tych uznał, że "MZK to komunizm, nie będzie publicznych autobusów w Warszawie, wszystko załatwi wolny rynek", to skończylibyśmy z bandą rozproszonych i konkurujących ze sobą prywatnych przewoźników, którzy w tym tygodniu są, w następnym bankrutują, podnoszą i opuszczają ceny biletów, a metro zobaczylibyśmy jak świnia niebo.
Projekty takie jak Metro, tramwaje, system komunikacji metropolitalnej, wspólny bilet na 5 różnych środków transportu, etc. mogą istnieć tylko dlatego, że przez 50 lat istnieje spójna forma odgórnej koordynacji publicznej, która steruje rozwojem tej sieci na dekady do przodu, negocjuje z sąsiednimi samorządami, ma kapitał i kompetencje do konkurowania z PKP na jego torach, etc. Takie instytucje powstają przez lata, kultura organizacyjna, kontakty i doświadczenie buduje się dekadami, a wystarczy jeden debil jak Thatcherowa w Londynie, która uwaliła Greater City of London, bo "zmniejszała biurokrację", zniszczyła ciągłość tych instytucji i cofnęła projekty wspólnej infrastruktury o bite 30 lat.
Ludzie, szanujcie publiczne instytucje i nie wybierajcie populistów, bo wszystko, co da się "zaorać" jedną ustawą odbuduje się przez dwa pokolenia.
Z fartem.
@Pan_Bubr przypadkiem mi wpadło jakoś niedawno w YT i obejrzałem - nie wiem na ile rzetelne, ale rzeczywiście zdaje się że gość dużo pracy włożył w risercz no i dorwał jednak dostęp do warszawskiego magistratu - polecam tego allegrowicza!
@eloyard jako autysta, który lubi pociągi i komunikację miejską mogę zaświadczyć, że treść filmu się pokrywa z tym, co ustaliłem w ciągu moich prywatnych (hehe) badań
A ziomki, którzy w trakcie długiego weekendu odezwali się do niego i udzielili długiego wywiadu zasługują na jakąś premię świąteczną od działu PRu ʕ•ᴥ•ʔ