
Wałbrzyszanka wyrzucona z pociągu we Wrocławiu za brak maseczki właśnie wygrała dwa procesy! Będzie żądać odszkodowania od policji i kolei
Pan_WiesioFenomen
44piorunówPaulina Strońska z Wałbrzycha została wyrzucona z pociągu za brak maseczki. Zanim usunięto ją ze składu, wezwano policję i wstrzymano ruch na kolei na godzinę! Kobietę oskarżono nie tylko o podróżowanie bez zakrycia ust i nosa w czasie pandemii koronawirusa, ale także o stawianie oporu policjantom i niewylegitymowanie się. Chora na raka kobieta, załamała się, miała nawet myśli samobójcze. Teraz wygrała sprawę w sądzie i zapowiada, że pozwie kolej i policję o odszkodowanie.
Więcej na:
Komentarze (6)
@Pan_Wiesio mniejsze provincjonalne miasteczka zawsze mają takich durniów na pace, a gminy łase na kasę wydzierzawiaja za bezcen tereny pod fabryki, albo nawet sprzedają. Cyrk na kółkach. Polak musi wtedy za to że go wywalili z jego działki pracować w fabryce. XD Znam taki przypadek osobiście. Zabrali kolesiowi ziemię, bo rzekomo jej nie używał, ktoś mu zaorał uprawy z dowodami podjechanie podpisane podklejane koleś starszy nie rozgarnięty i nielubiany bo sporo ziemi i pyk fabryka z kraju z krzyżykiem na żółto we fladze xD
Straszny kraj. Straszni ludzie.
@Krogulec preżydent Wałbrzycha to wyjątkowy zjeb covidiański :face_with_symbols_on_mouth:
Jak ta Pani żyła we własnym mieście gdzie Wałbrzych miał największe naciski na szczepienia i maski od tam rządzących, wszystkie instytucje tam śmiergla dostawały. W sumie chyba w Wałbrzychu było też najwiecej protestów anty.
@Atom mogła zaufać nauce :face_with_rolling_eyes:
To wszystko było dla jej bezpieczeństwa! 😉