Wpis użytkownika Acrivec w Hydepark
AcrivecFanatyk
4piorunówWczoraj ugotowany rosołek i właśnie wylany bo gazowany się zrobił. 😒
Deszcz/burza w nocy i magicznie zupy się psują, nie panimaju dlaczego
Komentarze (13)
@koszotorobur mają jeszcze taki o mleku, również polecam xD
@moll - takie niby mega mózgi a uskuteczniają normickie pierdu-pierdu :rolling_on_the_floor_laughing:
@Acrivec jak nie jest do jedzenia na teraz to gorący wlewasz do słoików, jak się zaciągną i ostygną to do lodówki i tydzień co najmniej mogą leżeć
@Acrivec zdradź proszę tajemnicę gdzie zupa była przez tą noc.
Mi się raz rosół zepsuł bo zapomniałem na noc schować do lodówki, a że w lecie noce są ciepłe to duzo nie trzeba do zepsucia.
Moja mama twierdzi, że ugotowany rosół trzeba zostawić do ostygnięcia bez pokrywki, bo szczelnie zakryty się zepsuje. Jak u Ciebie było? Może nareszcie się dowiem, czy to prawda czy nie.
@roadie dokładnie, wiesz kiedy rosołu nie robić, albo szybko dojadać
@moll aha czyli po to te alerty rcb przychodzą
@roadie jak była burza to mógł skisnąć. Nie wiem dlaczego, ale z tą burzą to się sprawdza
@Piechur bez pokrywki