Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Hydepark
SzubiDubiDUAutorytet
15piorunówWczoraj widziałem ciekawe zjawisko.
Stoję przed sklepem, na zewnątrz jest butelkomat z kartką awaria. Ludzie podchodzą z tymi workami ze śmieciami i każdy po kolei się denerwuje, próbuje telekinezą naprawić, wyklina, coś tak puknie lub kopnie w automat.
A tymczasem spod ziemi wyrasta osiedlowy pijaczyna, niesie skrzynkę pustych piw. Mija zdenerwowaną kolejkę i wchodzi sobie do sklepu. Po 5 minutach wychodzi trzymając kolejną skrzynkę - tym razem pełną.
I rozbawiło mnie to, że są rzeczy kaucyjne i kaucyjne bardziej ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Komentarze (1)
@SzubiDubiDU Dwa równoległe systemy, ale aby było śmieszniej ten wypracowany przez browary i użyty przez pijaczynę jest rzeczywiście 'ekologiczny', bo butelka trafi do browaru i zostanie ponownie napełniona piwem. Trafi tram transportem z powrotnym, który jechałby pusty, bo lokalne floty browarów i hurtowni i tak nie dobierają sobie zleceń transportowych na powrót.
Pozostali ludzie, którzy chcieli użyć zepsutego butelkomatu równie dobrze mogą wyrzucić swoje śmieci do żółtego pojemnika na odpady, bo w obu przypadkach spotka je taki sam los - zostaną skutecznie rozdzielone w sortowni i przerobie na surowiec wtórny albo spalone.
Ach, i o ile dobrze rozumiem przepisy to w tej sytuacji mogli też pójść do ekspedienta i zażądać przyjęcia przez niego tych śmieci.