
Wenezuelska opozycja: wygraliśmy wybory
paulusllFanatyk
38piorunówWedług wenezuelskiej opozycji demokratycznej, jej kandydat w niedzielnych wyborach prezydenckich Edmundo Gonzalez Urrutia uzyskał 6,2 miliona głosów, czyli zdecydowaną większość, co potwierdza cała dokumentacja z przebiegu głosowania. Mimo to Krajowa Rada Wyborcza ogłosiła zwycięzcą Nicolasa Maduro, na którego - według niej - głosowało 51,2 procent wyborców.
Opozycja zapewniła w poniedziałek, że jest w posiadaniu 73,2 proc. protokołów komisji wyborczych, które dokumentują, iż opozycjonista Edmundo Gonzalez Urrutia uzyskał głosy 6,2 miliona wyborców, podczas gdy Maduro 2,7 miliona.
"Tak więc po przeliczeniu pozostałych głosów oddanych w każdej z 30 tysięcy komisji wyborczych, nawet gdyby 100 procent stanowiły głosy poparcia dla urzędującego prezydenta, nie wystarczyłoby ich aby mógł on odnieść zwycięstwo" -stwierdziła przywódczyni wenezuelskiej opozycjnej partii Vente Venezuela (Naprzód Wenezuelo) Maria Corina Machado.
Komentarze (6)
Czy ponad 2,7 miliona Wenezuelczyków faktycznie zagłosowało na Maduro? On musi mieć PR-owców lepszych niż PiS.
@sierzant_armii_12_malp Plus wszyscy, którzy boją się jakichkolwiek zmian. Mieliśmy z tym do czynienia u nas u schyłku PRL, obecnie jest to również spora część elektoratu Putina.
@lurker_z_internetu Aparatczycy, którym dobrze się żyje. Wszyscy „bierni, mierni, ale wierni”, którzy po zmianie ustroju będą musieli wziąć się do roboty. Wszyscy ludzie, którzy mają coś za uszami i boją się, że nowe władze ich rozliczą. Ich rodziny.
No i trochę kretynów również.
No ciekawe jak się sytuacja rozwinie.