
Wiemy, co jest na taśmach poseł Maciejewskiej. "My nie jesteśmy proeuropejscy, my jesteśmy, k***a, antypisowscy"
KasiaJFanatyk
4piorunów"My nie jesteśmy prounijni, proeuropejscy, my jesteśmy, k*a, antypisowscy" - takie między innymi słowa mają padać z ust Beaty Maciejewskiej, poseł Lewicy, na nagraniach wykonanych przez swojego byłego współpracownika z biura poselskiego. Beata Maciejewska z tego powodu została zawieszona w prawach członka partii i nie będzie kandydować w wyborach. Partia skierowała też zawiadomienie do prokuratury. Na taśmach, które mają trwać około 36 godzin, pojawią się też uwagi dot. wykorzystania sejmowych środków z tzw. kilometrówki z udziałem dziecka Beaty Maciejewskiej.
Komentarze (4)
ok kto w ogóle to nagrywał w siedzibie
"na nagraniach wykonanych przez swojego byłego współpracownika z biura poselskiego"
hmm to oni się wszyscy nagrywają? hmm a jakieś lepsze video jeszcze się nie ukazało ?
@KasiaJ i to ma byc afera? Je***e pisiory codziennie odwalaja kilka grubszych i dostaja za to nagrody
@konski A to afera? Toż to tylko kolejna dzienna dawka informacji na temat niedojebania umysłowego lewicy. Aż szkoda czasu na czytanie, bo tam się nigdy nic nie zmienia.
@konski zawsze mi się podoba jak o takich ogromnych aferach o niczym informują nas media rządowe, na które wszyscy się zrzucamy. Fajnie wiedzieć, że nasze podatki idą na walkę z opozycją i propagandę dla debili