
Winobranie w Tokaju - podpowiadamy co warto o nim wiedzieć?
SzaloneWalizkiInspirator
35piorunówCześć,
Początek września to czas winobrania w wielu miejscach Europy. Rok temu, o tej porze odwiedziliśmy Tokaj, żeby zobaczyć jak wygląda prawdziwa praca w winnicy i z czym to się wiąże. Dla ludzi, którzy lubią takie klimaty, to może być niezapomniane przeżycie. Szczególnie, gdy odbywa się w dobrą pogodę w winnicy, którą znamy. Winobrania nie da się zaplanować, to pogoda rozdaje karty. Potrzeba odrobiny szczęścia, by na nie trafić. Rozpoczyna się o świcie, gdy mgły rozciągają się na winnicami i kończy zwykle przed południem. W tekście wyjaśniamy jak wygląda, co warto wiedzieć i jak się przygotować.
Zapraszam do tego znaleziska
Polecam również obserwację hasztagu #szalonewalizki jeśli chcecie być na bieżąco z moim znaleziskami.
Komentarze (4)
@SzaloneWalizki Weźcie to jakoś tagujcie:
#komercha
#wpiszakase
#piszezebyzarobic
#sciemaniepodroznik
@SzaloneWalizki w reinhessen w tamtym roku byłem podczas zbiorów rieslinga, generalnie zbierało sie od 5 do 21. Ciężka praca, szczególnie przy zbiorach recznych ktorych coraz mniej winnic kultywuje
@konrad1 turystycznie to lekko, ale serio bylem grand cru zbierac to chlopie z kazdym gronkiem jak z malym dzieckiem wszystko recznie selekcja na krzaku. Ale wina kozackie z tego wychodza
@Cybulion a bo pierdola że lekka jak urwia przez godzinę jak trzeba dzień w dzień po tyle godzin yo już takie piękne nie jest ale mnie zawsze denerwują takie artykuły xD