Wpis użytkownika aaa-2 w Piłka nożna
aaa-2Debiutant
9piorunówWitam, czy byłoby zainteresowanie jak wygląda szkolenie dzieci i młodzieży w Anglii? Obecnie jestem trenerem/managerem drużyny U9 w średniej wielkości mieście. Dwójka moich dzieci gra w klubie (U9 i U11).
Dajcie pytania w komentarzach to postaram się odpowiedzieć
Komentarze (7)
@przykra_sprawa finansowanie jest z "wpisowego", sponsorów, dotacji z miasta lub FA. Nasz klub nie dyskryminował ze względu na umiejętności :upside_down_face:, większe i lepsze prowadzą selekcję. Nie trenowałem w Polsce, za dzieciaka trochę trenowałem w klubie na poziomie 4 -5 klasy. Rodzice dzielą się na dwie grupy - wspierających i oczekujących cudów. Ale staramy się nie zaprzątać nimi głowy. Nie zarabiam nic, może mały rabat na miesięczna składkę 🙂
Kto finansuje takie drużyny? Czy każdy z ulicy może tam wejść i grać, czy jest selekcja pod względem umiejętności? Pracowałeś w PL w trenerce i mógłbyś porównać różnice w podejściu młodzieży/rodziców? No i klasycznie - ile zarabiasz, jeśli to nie tajemnica
@Jerema dobrą robotę robią w szkołach. Np w szkole do której chodzą moje dzieci codziennie przychodzi akredytowany przez FA trener i pracuje z każdą grupą wiekową osobno. Nie wiem czy w innych jest podobnie ale ze słyszenia wiem że zdarza się
@Jerema w miarę możliwości tak. Jesteśmy niewielkim klubem i nasza "baza" jak na razie zostawia wiele do życzenia jednak staramy się poświęcać około 1/3 zajęć na ćwiczenia ogólnorozwojowe. Oprocz tego technika, granie na określonej pozycji i mocno pracujemy nad zgraniem się, bo jak na razie każdy chciałby grać z przodu :grinning:
Czy w tym wieku przywiązuje się jakąkolwiek wagę do motoryki chłopaków, czy tylko technika zabawa rywalizacja itp
@bishop zdecydowanie tak, zazwyczaj ocenia się przydatność na jakiejś pozycji. Często metodą prób i błędów :grinning:
Czy na tym poziomie stosuje się już specjalizację do pozycji na boisku? Jeśli tak to jak przebiega takie sprawdzanie dzieci na jakie pozycje się nadają?