Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Hydepark

GURU

w Hydepark

118piorunów

Właśnie w radio słyszałem Kurskiego, nie wiem nawet na jakiej stacji, tej która była ustawiona w pożyczonym aucie, jak TVP dawało Polakom wybór, bo można sobie było oglądać albo TVP albo TVN.

SK⁎⁎⁎⁎SYNU BEZCZELNY PRÓBOWALIŚCIE UJEBAĆ TVN KILKUKROTNIE. A telewizja publiczna na być k⁎⁎wa rzetelna, a nie wy się będziecie w równoważnię bawić.

Jak się wkurwiłem, więcej audycji nie słyszałem, bo mi uszy pianą zaszły XD
NA C⁎⁎J MI TO RADIO BYŁO

Komentarze (4 z 6)

Tytan8piorunów

Pisowcy mają problem ze zrozumieniem dwóch faktów.

Po pierwsze, czym innym jest telewizja prywatna jak TVN czy TV Republika, a czym innym jest telewizja publiczna, która jest finansowana z publicznych (czyli naszych) pieniędzy i ma zadania jasno i konkretnie określone ustawą:
>Ustawa o radiofonii i telewizji Art. 21. Ust. 1.
>Publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując, na zasadach określonych w ustawie, całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom, zróżnicowane programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, rozrywki, edukacji i sportu, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu.

Ustawa o radiofonii i telewizji Art. 21. Ust. 2.
Programy i inne usługi jednostek publicznej radiofonii i telewizji w ramach jej misji publicznej powinny:
1) kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej radiofonii i telewizji;
2) rzetelnie ukazywać całą różnorodność wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą;
3) sprzyjać swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej;
4) umożliwiać obywatelom i ich organizacjom uczestniczenie w życiu publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej;

Po drugie, czym innym jest sympatyzowanie z pewną opcją polityczną i wykonywanie zawodu dziennikarza z pewną nieuniknioną dozą stronniczości, a czym innym jest bycie całkowicie podporządkowanym konkretnej partii i bezwstydne wykonywanie poleceń, forsowanie przekazu dnia i niszczenie przeciwników politycznych w zamian za nieprzyzwoicie wysokie zarobki.

I pomijam tu już fakt, że nie mamy do czynienia z jakimkolwiek równoważeniem debaty publicznej, lecz uporczywym budowaniem przez PiS alternatywnej rzeczywistości opartej na kłamstwach, mitach, przeinaczeniach, wypieraniu faktów, uprzedzeniach i nienawiści. Równie dobrze moglibyśmy mówić o "równoważeniu" mediów zachodnich rosyjską propagandą.

Autorytet0piorunów

@uxrdr 
W jednym zdaniu udało Ci się pięknie podsumować:

Pisowcy mają problem
Pisowcy mają problem ze zrozumieniem
Pisowcy mają problem [...] faktów.