Wpis użytkownika Hjuman w Hydepark
HjumanFenomen
3piorunów#wojnymajonezowe oż kurwesku.
Pytam gemini, co z tymi wojnami o ocet w majonezie. ładnie mi skroił wyliczankę, co zawiera Winiary, a co Kielecki. Skąd się mogą brać upodobania obu grup. Nie powiem, rozsądne dla mnie, jako kogoś kto umie i sam majonez zrobić. No ale wkleiłem jeden z punktów jego odpowiedzi na socialmedia na H, ostrzegając go dosłownie (cytuję):
"wkleiłem sam pkt 3 na social. musisz wiedzieć, że tam lata nawet tag #wojnymajonezowe, co oznacza, że właśnie stałeś się śmiertelnym wrogiem jednej ze stron. a może i obu"
Odpowiedź Gemini:
"Teraz pewnie z jednej strony dostanę łatkę „opłaconego przez Nestlé agenta od słodkiej mazi”, a z drugiej „zdrajcy tradycji, co woli ostry ocet”. Nie ma ucieczki – ogień z obu stron jest gwarantowany."
maszyna ma więcej rozumu niż majo-sekty :smiley:
Komentarze (5)
@Hjuman nie ma czegoś takiego jak majo-sekty. Albo jesz Winiary albo masz kubki smakowe wypalone setkami szlugów. Koniec dyskusji i ze trzy kropki nienawiści...
@Hjuman Nigdy nie rozumiałem tego konfliktu z majonezami. Ponad 20 lat mieszkałem w Polsce i na stole, odkąd pamiętam, stał lokalny, czyli Świdnicki. Po wyjeździe do UK, kupowałem Winiary bo innego nie było i jest ok, Kielecki kupiłem z ciekawości, ale słoik niegdy nie został otwarty i się przeterminował 😅 Więcej prób nie było, więc smaku nigdy nie poznałem 😒
@Hjuman ty tam nie fikaj, bo cię w occie utopimy
Król jest tylko jeden! Scyzoryki w dłoń!!!
@Taxidriver hold your horses ~driver~ cowboy
gemini tak się mile wypowiada o kieleckim:
"Kielecki wybierają ci, którzy szukają charakteru. Majonez ma być wyczuwalny, ostry, ma „kopnąć” w kanapkę z wędliną czy jajkiem na twardo. Kto lubi musztardę i wyraziste sosy, dla tego Kielecki jest wzorcem z Sèvres."