
Wrocław jako kolejne miasto w Polsce chce pozbyć się starych aut z centrum
blenderrKosmonauta
11piorunówWe Wrocławiu rozpoczynają się konsultacje społeczne ws. utworzenia strefy czystego transportu, która ograniczy wjazd starych samochodów w obręb centrum i ścisłego centrum miasta. Decyzja o utworzeniu takiej strefy ma zapaść w 2024 r.
Komentarze (6)
Bardzo dobrze, niech jeszcze trochę pogotują żabę, lud dużo zniesie :grinning:
Nie będziesz posiadał nic i będziesz szczęśliwy.
Zakazać wjazdu części aut to od razu korki mniejsze. I cyk, pora na CSa.
Ciekawe kiedy wprowadzą regulacje dotyczące stolca - każdy kibel z kamerą i czujnikami monitorującymi. Zrobisz stolec niezgodny z dyrektywą unijną - kara automatycznie ściągana z konta.
@blenderr niech wszystko pozamykają, a ludzi do klatek zamkną.
Jeszcze się to wszystkim czkawką odbije jak ludzie zaczną uciekać z centrów miast.
A, i taka mała dygresja.
Jeśli ludzie mają fundusze na nowsze samochody, to samo z siebie wymienia swoje "graty" na nowsze.
@Jason_Stafford Ja się dwa lata temu wyprowadziłem z centrum Wrocławia na obrzeża i to wspaniała decyzja była. Teraz kontakt z centrum to odwożenie dzieci do teściowej (jestem chory jak mam to zrobić, samochodem oczywiście, komunikacją się nie podejmuję tego karkołomnego zadania) i ewentualnie jakiś urząd. Oraz czasami jakieś imprezy / lokale w centrum.
Mieszkanie w centrum pamiętam jako same uciążliwości. Dojechać - przesrane. Wyjechać - przesrane. Śmieci mnóstwo. Smog z kamienic. Ciągła budowa i remonty naokoło. Hałas, imprezy na pobliskich wyspach. Kłopoty z większymi zakupami - bo parkowanie później. Walące po oczach lampy. Więcej hałasu. Psie gówna wszędzie. Samochody na chodnikach. Same chodniki rozwalone. Wszędzie te zasrane ścieżki dla rowerów, przez co ciężko nawet rowerem sprawnie przejechać bo się ich nie da ominąć. A jak już mając wszystko pod nosem chciałem wyskoczyć z żoną "do restauracji" (to się zawsze tak ładnie pisze - że pełno, uroki centrum) to wszystko tak nawalone gośćmi, że i tak nie ma miejsca.
Sorry, ale żeby skorzystać z tych "atrakcji centrum" typu instytucje kultury to ja wolę raz na jakiś czas do tego centrum przyjechać a nie się w nim cały czas męczyć.
Jest jedna zaleta. Aktualnie bez problemu można posłać dzieciaki do żłobka i przedszkola publicznego... w centrum. Bo centrum to dom starców. Dzieci rodzą się daleko od niego :smiley:
Tak więc zgadzam się w 100%. Ale i bez strefy czystego transportu tak zwane ścisłe centrum to będzie skansen i pijalnia dla turystów. Mieszkańcy wymrą ze starości.