Wpis użytkownika Neetowiec w Przegryw
NeetowiecOsobistość
20piorunówWstałem rano, szybki spacer.
Przeszedłem się po pobliskiej wiosce patrząc jak płynie życie, sklepowe sprzedają, fryzjerzy tną, mechanik uczył czegoś młodego, ucząc mam na myśli że z zapałem w głosie opowiadał o danej czynności. Pijaczki już lekko wcięte pod sklepem, całą noc zbierali złom żeby do południa się na⁎⁎⁎ać wstać o 18 i zacząć tryb na nowo.
W domu czekała na mnie owsianka którą przyrządziłem przed wyjściem, jednak nie chce mi się jeść.
Założę owijki i ponakurwiam w worek, tak jakbym miał kogoś zabić swoimi chłopskimi łapami.
Łapami już tak zniszczonymi ciężkimi, mało płatnymi pracami. W poniedziałek czeka mnie również przyjaciel młot 10 kg, którym będę rozbijał gruz żeby lepiej pakować do kontenera. Kawałek tego gruzu po PGR zostawię sobie na biurku, a jak się uda to jakąś tabliczkę którą przyczepie na ścianie jako relikt dziedzictwa chłopskiego. Aż sam się dziwie że w moim ciele fatskinny chłopskim jest tyle siły, że nie jeden dobrze zbudowany by pozazdrościł a nie jeden sebek czy chad wyłapał na łypę. Ciekawe czy ta siła to wewnętrzna złość czy po prostu efekt chłopskiej diety.
Pamiętam jak raz w życiu zaimponowałem komuś, jak na festynie przyjebałem w boksera 888, ale też to może efekt tego że od kilku lat nofap i wyjebane w porno. Śmieszne że porno przestałem oglądać jak natknąłem się na filmik Andrew Tate, który mówił że oglądanie jak dwóch ludzi się pi⁎⁎⁎⁎li jest dla frajerów a sam prowadził biznes porno heh.
Tyle lat siedzenia na d⁎⁎ie przed kompem, tyle lat grania w gierki, tyle lat pisania na wykopie, tyle lat siedzenia i użalania się. Próbowałem multum razy wyjść z obecnego stanu, wmawiałem sobie że pi⁎⁎⁎⁎le zdechnę z zapijaczenia, mówiłem że koniec nie chce już próbować. Jednak znowu wraca ten okres kiedy chce coś spróbować, najgorzej że chce znowu zrobić milion rzeczy gdzie to oznacza szybkie wypalenie się. Ehhh
Komentarze (6)
@Neetowiec "Skinny guys, they never go limp. They fight until they're burger" Fight Club Chuck'a P. Chlop tez lubil odpalic bersekera i ponapierdalac w worek, szoda ze juz niema opcji ehh... Z tym napalaniem na tematy rozne tez mam podobnie, moze to jakas cecha zdolowanych introwertykow, albo po prostu zyjemy z niezdiagnozowana dwubiegunowka c⁎⁎j wi i w sumie jakie to ma znaczenie. Moze kiedys po latach emocjonalnych paraboli i tulaczki chuopy znajda w tym wszystkim sens, a moze nie ehh...
@Neetowiec a po całym tym gównie znowu nadchodzi wiosna i człowiek jak skończony frajer po raz kolejny zaczyna coś robić xD
@Neetowiec chuopska ręka przyczyni się do degradacji wsi spokojnej, wsi wesołej w jakiś sposób… by tchnąć bądź co bądź jakiś dynamizm (jeśli jest tam planowana jakaś inwestycja) w to płynące życie wioski, a czy dobrze czy źle? to zależy…
@Neetowiec Eh zazdroszczę siły, mną to zawsze pomiatali.
I zazdroszczę, że wstrzymał się chłop od pokus ludzkich typu masturbacja, ja nie jestem w stanie tego przerwać . I co najgorsze to jak już zrobię to jest to JEDYNA w ciągu dnia chwila gdzie czuję autentyczną przyjemność, czasami mniejszą czasami większą. Po 5 minutach czuję wstyd i obiecuje sobie, że to już koniec i nigdy więcej.
Pamiętaj, że czy spędzisz całe życie przed kompem, czy zwiedzisz świat. Koniec każdego z nas jest ten sam. Z fartem chłopie.