Wpis użytkownika Tomekku w Hydepark
TomekkuGruba ryba
110piorunówWszyscy pączkami szaleją i się cieszą, a mój szef januex jakich mało ani jednego nie kupił... ( ‾ʖ̫‾)
Komentarze (33)
Może jest niewierzący
@Tomekku zdalni łączą się w bólu i bezpączkowiu
@Tomekku ha! U mnie też xD
@Tomekku widzę, że nikt tagów nie czyta xD
Mój też, mówi że jestem za ciężki na gokarty i trzymamy dalej redukcję
@Tomekku plot twist jest taki ze OP pracuje na własnej jednoosobowe dzielności xD
@Kattephet Ciii... nie psuj 😉
@Kattephet miałem zażartować, że u mnie szef się szarpnął na dobre pączki z cukierni, ale też #jdg XD
@Tomekku this is why we tag :fist:
@Tomekku A ja z radością się przejechałem, kupiłem za własną kasę świeżutkie po godzinie 9, dałem pomczki moim fizycznym, psychicznym i sobie. I nawet ochroniarzom na brami o których pewnie nikt nie pamiętał bo są ~ze wsi~ z firmy zewnętrznej. Koszt niewielki a wszystkim cieszą się ryjki, w tym mi :smiley:
@mannoroth tak nie wiele trzeba a niektórych to przerasta. Szacun 😉
A my zamiast pączka postawiliśmy dzisiaj na kebsa 😂
Pączki są po 1gr w biedrze. 25 zł nakarmi firmę 2500 osób. Ładny Januszex
@mannoroth nie ma to więcej syfu niż inne kolorowe produkty dostępne cały rok
@dzek ale te pączki to nie wiem czy się nadają do jedzenia...
@Tomekku rel. U mnie żona szefa musiała nam kupić, bo szef skąpiec ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Tomekku ja pracuję w firmie co zatrudnia 3k ludzi, wcześniej robiłem w takiej co zatrudniała kilkaset i nigdy Pączków nie dostałem 😒
@cebulaZrosolu złodzieje! To podchodzi pod znęcanie się. Sprawdź czy nie ma na to jakiegoś paragrafu.
Stań przed lustrem i powiedz mu, że jak Ci nie kupi (z fakturką na firme oczywiscie ) to odwiedzisz jego żonę i ona Ci kupi
Nie masz czego żałować. Moj były januszex kupił kilka lat wstecz cały karton pączków z biedronki i jeszcze narzekał, że mało kto się częstuje i jesteśmy niewdzięczni 🙄
@bori oczywiście, że widziałam :smiley: z jednej strony heheszki, bo na jdg sam sobie nie kupiłeś pączków, ale z drugiej nie heheszki bo jak wiemy, większość Jan-Pol i innych Janszexów to działalnośći jednoosobowe, które zatrudniają ludzi. Ludzi, którzy muszą stawiać czoła tym fikołkom logicznym, które stawia właściciel ಠ_ಠ
@Kari28 Ej, patrz na tagi 😉
@Tomekku Ciekawa wymówka xD
@Kari28 przynajmniej kupił 😉 Teraz robię w korpo to firma przywozi tego praktycznie paletami do biurowca, ale jak robiłem w pierwszej-pierwszej robocie, taki typowy turbojanuszex podbity "ambicjami" samego janusza, to tam dobrze było jak herbata w kuchni była do zaparzenia. Pączki to co najwyżej były jak sobie je ktoś kupił i przyniósł.
@Kari28 nie no, jak pracowałem jeszcze w jednym korpo to potrafili się nieźle szarpnąć na Kraftowe! Dzięki temu potem nie było na premie, ale kogo to obchodzi.