Wpis użytkownika nyszom w Hydepark
nyszomOsobistość
11piorunówWybrałem się na F1, pierwszy raz po raptem dwudziestoletniej przerwie. Dostałem bilety jako prezent od żony. Mam super żonę, a największym prezentem jest to, z jakim entuzjazmem znosi oglądanie wyścigów w tym upale xD
Niby powinienem być innym człowiekiem, niż w 2006, ale bawię się tak samo dobrze i zapierdalające auta bawią mnie tak, jak bawiły nastolatka, który wyjechał "na Zachód", żeby obejrzeć coś, co było dostępne tylko w telewizji.
Sama impreza też niewiele się zmieniła; trochę festyn, dużo 'wziuuum', sklepiki z merchem i dużo chodzenia.
Tylko ten odgłos silników to jakaś żenada. Za szumachera to było pierdolnięcie jak startujące F-16. Kiedyś to było, mówię ci synek...
Z sukcesów to spotkałem Macieja Gładysza na kolacji koło toru i pomachałem Rubensowi Barrichello w fanzonie. To był dobry dzień.
Trybuna nad trzecim zakrętem na Red Bull Ring to za⁎⁎⁎⁎sty wybór (wideo w komentarzu, jeśli uda się dodać przez apkę). Widać prawie cały tor, polecam.
Walczymy z upałem za pomocą mokrych szmat na głowie i zimnego piwka (alkoholfrei).
#formula1 #podroze
Komentarze (9)
Pewnie kibicujesz russelowi to niech do⁎⁎⁎⁎doli upał +50 stopni
@hist4min4 proszę mnie nie obrażać
Na F1 byłem raz w życiu, ojczym mnie zabrał w ramach prezentu na 18. urodziny. GP Niemiec na Hockenheimring w 2001r. Siedzieliśmy gdzieś niedaleko startu, było gorąco. Stary podaje mi jakieś gąbki.
- Co to jest?
- Zatyczki do uszu.
- Nie chcę.
- Chcesz.
- Nie potrzebuję, wolę słyszeć co się dzieje.
- Okej...
Zaczęli odpalać silniki i się rozgrzewać.
- Ej, jednak daj mi te zatyczki.
Mina ojca wyglądała jakby pierwszy raz w życiu był z siebie dumny xD
Zimne piwko na głowie ...
Na jakieś lody zabierz małżonkę potem :smiley:
@nyszom mniam 😛
@sireplama lody sprzedają nawet na trybunach, ale zabiorę. Lubię lody 😉
Poddaje się, nie umiem dodać filmu, więc wrzucam zdjęcia.
