
Wpis użytkownika ucho_igielne w Perfumy
ucho_igielneTytan
10piorunówXerjoff Malesia - znacie? lubicie?
Mi przypadł do gustu od pierwszego wąchnięcia, choć na razie chyba nie jest to pełnowymiarowa miłość, ale jest za⁎⁎⁎⁎ście. Według mnie pachnie świeżo, ale nie w sensie że odświeża jak np. cytrusami z miętą, tylko jest to świeże podejście do perfum według mnie. Jest fajny zwierzęcy oud, trochę kojarzący mi się z zapachami wsi, ale całość jest bardzo leciutka i nie trzeba się wcale wysilać - umówmy się, chyba większość z nas ma takie zapachy gdzie trochę trzeba było udawać że jest to nasz 10/10 :rolling_on_the_floor_laughing: Według mnie tutaj jest naprawdę elegancko i z typową dla Dżerkoffów "miękkością" (czyli powiedzmy przeciwieństwo Lattaf). Gatunek typu nieoczywisty letniak, trochę jak Kouros, ale imo Malesia jest dużo łagodniejsza, serio :slightly_smiling_face:
Komentarze (2)
To w tym momencie mój ulubiony Xerjoff (a testowałem już z kilkanaście w tym flagowce typu Alexandrie). Może nie arcydzieło, ale dobrze się nosi.
Nie przytłacza. Da radę w lato :smiley:
I bez tego Xerjoffowego DNA, które u mnie wywołuje wrażenie jakby wszystkie zapachy były robione na jedno kopyto.
Ostatnio szwagier przyjechal i pytałem czym sie psikal bo ładne i właśnie tym. Mam w planach zakupić wiec w niedalekiej przyszłości